sobota, 12 listopada 2016

Przełęcz ocalonych (2016) - recenzja

1 komentarz:
 
Przełęcz ocalonych (2016)
Reżyseria: Mel Gibson
Gatunek: Biograficzny, Dramat, Wojenny
Premiera w Polsce: 4 listopada 2016

Mel Gibson powraca w swojej reżyserskiej odsłonie i zachwyca widzów na całym świecie. Jego najnowszy film - Przełęcz ocalonych to pozycja, która na długo pozostaje w pamięci, a to głównie za sprawą ponadczasowej historii opartej na prawdziwych wydarzeniach.

Film ukazuje historię rozgrywającą sie u schyłku II wojny światowej, gdy armia amerykańska toczy trudną walkę z wojskami japońskimi o Okinawę, której zdobycie może równać się ostatecznej klęsce Japonii. Wydarzenia skupiają się głownie na historii Desmonda Dossa, który pragnie zostać sanitariuszem na froncie, jednak ze względu na poglądy religijne i własne przekonania odmawia noszenia broni.

Akcja filmu umiejętnie podzielona jest na trzy połączone fabularnie wątki. Początkowo poznajemy historie i życie rodzinne Desmonda, a także wydarzenia, które go ukształtowały. Kolejno ukazany jest etap w obozie rekrutów, gdzie Doss zmuszony jest udowodnić, że nie jest szaleńcem, a jedynie człowiekiem wiernym swoim ideałom, który nie ugnie się nawet przed rozkazem dowódcy. W ostatnim etapie widz doświadcza prawdziwego kina batalistycznego, przepełnionego kilkunastominutowymi scenami walki na poziomie, którego od dawna nie było w kinowych produkcjach. Twórcy nie oszczędzają widza i prezentują pełne brutalności sceny zakończone krwawym pogorzeliskiem.

Mocnym punktem filmu jest jego obsada. Dobrze na ekranie prezentuje się Vince Vaughn, który pomimo, że kojarzony jest głowie z komediowymi kreacjami, w roli srogiego sierżanta jest świetny. Podobnie Hugo Weaving jako despotyczny ojciec Desmonda i Teresa Palmer jako jego ukochana. Nie należy również zapominać o kreacji Andrewa Garfielda, gdyż w roli Dossa jest bezbłędny.

Przełęcz ocalonych jest filmem bardzo dobrym. W ogromie fabularnych wątków jest sporo miejsca na prawdę, która potęguje ważność tej niebanalnej pozycji, a efekty specjalne zapewniają pełne fajerwerków widowisko.


#Amanda&Hubert

1 komentarz:

  1. Tego typu filmy zawsze mnie poruszają. Będę musiała obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń