sobota, 31 grudnia 2016

Chociaż za oknem listopad w pełni, to kalendarz i resztki świątecznych ciastek na stole przypominają nam, że tak naprawdę to już ostatnie minuty 2016 roku. Czyli czas podsumowań i to nie tylko blogowych.
Rok 2016 to pierwszy taki rok, kiedy polskie kino zrobiło krok do przodu, a nie stało wcześniej nad przepaścią, o czym świadczą sukcesy polskich filmów na Berlinale czy festiwalu w Sundance. 
Dlatego w tym roku podsumowania zaczniemy od rankingu polskich 10 filmów, które można było obejrzeć w kinach w tym roku i zrobiły  na nas największe wrażenie.


10. Zaćma (2016) – wyjątkowa kreacja Marii Mamony z przerażającą historią w tle. Niezapomniany seans z pełnymi patetyzmu scenami ukazującymi polskie realia poprzedniego wieku. (Nasza recenzja)


9. Baby Bump (2015) – Dorastanie jako tor przeszkód i artystyczna odwaga jaką mało kto w Polsce posiada. Dziko, bezkompromisowo i z dużą ilością szaleństwa!


8. Zjednoczone stany miłości (2015) – Polska, lata 90. i poruszające ludzkie historie. Fenomenalne aktorki w roli postaci uwikłanych we własne, niełatwe emocje.


7. Kamper (2016) – Historia miłości (albo jej końca) trzydziestoletnich Manii i Kampera. Kino o dorastaniu, dla tych którzy dorastają całe życie.


6. Plac zabaw (2016) – jeden dzień z życia polskich nastolatków. Przejmująca historia o dorastaniu, bólu i klasach społecznych.


5. Moje córki krowy (2015) – Kino kobiece, ale nie tylko dla kobiet. Próba poprawienia relacji między dojrzałymi siostrami, pozbawiona banałów, z odpowiednią porcją sentymentalizmu i świetną grą obsady


4. Jestem mordercą (2016) – pełen intryg i napięcia kryminał z odpowiednią dozą tajemniczości. Prawdziwa historia, która warta jest poznania. (Nasza recenzja)


3. Wołyń (2016) – znakomity obraz Wojciecha Smarzowskiego. Film debiutów, pełen szczerości, cierpienia i poseansowych refleksji. (Nasza recenzja)


2. Ostatnia rodzina (2016) – film oparty na łzach, zachwycie i podziwie. Genialny obraz o relacjach, niezrozumieniu i wyjątkowych kreacjach aktorskich. (Nasza recenzja)



1. Wszystkie nieprzespane noce (2016) – Hipsterska ballada o współczesnej młodzieży. Poczucie humoru, dużo dobrej muzyki i trafne obserwacje. A do tego piękna Warszawa w tle. (Nasza recenzja)


Wszystkiego dobrego w Nowym roku!
#Amanda&Hubert

czwartek, 29 grudnia 2016

Firmowa Gwiazdka (2016)

Reżyseria: Josh Gordon, Will Speck
Gatunek: Komedia
Premiera w Polsce: 9 grudnia 2016

Spędzanie zbyt dużej ilości czasu ze współpracownikami nie wszystkim zawsze wychodzi na dobre. Jednak okres Świat, gdy momentami zdarza nam się pomyśleć o innych, to dobry czas spotkanie integracyjne połączone z pracowniczą Wigilią, które wydaje się być dobrą opcja zacieśniania relacji. Z takiego założenia wyszedł również Clay (T.J. Miller) korpo-szef, który postanowił zorganizować niezapomnianą imprezę.


Firmowa gwiazdka to banalna historia z komediową obsadą. Bateman, Aniston, czy McKinnon to aktorzy, których często mamy okazję oglądać w klasycznych amerykańskich filmach z płytkim humorem. Tym razem akcja filmu rozgrywa się w okresie przedświątecznym, nie sprawia to jednak, że staje się on bardziej magiczny.

Film opowiada o imprezie świątecznej, jaką decyduje się zorganizować szef firmy sprzedającej serwery, by pozyskać nowego klienta, który zapewni przetrwanie firmy. Zastraszany i poniżany przez własną siostrę Clay, staje w obliczu wyzwania i planuje uczynić wszystko, by w końcu zyskać w jej oczach. Jednak początkowo spokojne spotkanie zamienia się w niekontrolowany chaos, zwieńczony ogromnym kacem i upokorzeniem.

W ogromie znanych nazwisk, które oglądamy na ekranie, nie można zapominać o reżyserskim duecie (Josh Gordon i Will Speck), którzy nie pierwszy raz postawili na Jasona Batemana i Jennifer Aniston ( poprzednio w 2010 roku w filmie Tak to się teraz robi). Znani również produkcji Ostrza chwały, kolejny raz pokazują, jak mało skomplikowane musi być amerykańskie kino, żeby mogło być zrozumiane.

Firmowa gwiazdka to przede wszystkim film momentów. Od tych żenujących, przez odpychające i niesmaczne do zabawnych i nielicznych, na których widownia pęka ze śmiechu.




#Amanda&Hubert


wtorek, 27 grudnia 2016

Z innego świata (2016)
Reżyseria: Nicole Garcia
Gatunek: Melodramat
Premiera w Polsce: 9 grudnia 2016

Marion Cotillard w tym roku nie przestaje zadziwiać. Laureatka Oscara w 2008 za role pierwszoplanową w filmie Niczego nie żałuję - Edith Piaf, ponownie pokazuje swoją wysoką dyspozycję i klasę, a w najnowszym filmie biorącym udział w konkursie głównym w Cannes – Z innego świata, prezentuje się wybitnie.


Reżyserka filmu Nicole Garcia prezentuje obraz pełen niespełnionej miłości, pożądania i szaleństwa. Opowiada historię Gabrielle (Marion Cotillard), która wraz z rodziną mieszka w małej wiosce, gdzie prowadzą duże gospodarstwo. Kolejne zawody miłosne i niezaspokojone żądze bohaterki sprawiają, że jej rodzice postanawiają wydać ją za mąż na hiszpańskiego farmera. Wraz z mężem wyjeżdża z rodzinnej wioski, by na skutek problemów zdrowotnych trafić do ekskluzywnego uzdrowiska w Alpach. W czasach podążania bezpieczeństwa, czy stabilizacji bohaterka zakochuje się tam w André (Louis Garrel), przystojnym żołnierzu, który sprawia, że Gabrielle ponownie odkrywa w sobie dawno zapomniane żądze i uczucia.

Film z pozoru wydaje się nieskomplikowanym melodramatem, który wraz z ukazywaniem kolejnych faktów z życia bohaterki, usypia widza, by na zakończenie wylać na niego wiadro zimnej wody, tym samym wybudzając go ze snu.

Z innego świata to pozycja obowiązkowa dla fanów szaleństwa głównych bohaterek. Cotillard prezentuje się znakomicie w roli zagubionej i pozbawionej perspektyw postaci, a towarzyszący jej Louis Garrel w roli porucznika wprowadza na ekran potrzebną tajemniczość.




#Amanda&Hubert


niedziela, 25 grudnia 2016

Wesołych Świąt! Magia wisi w powietrzu razem z wysokim ciśnieniem. Pierogi wesoło bulgoczą w garnku, a kot objada kolejną gałązkę choinki. W natłoku świątecznego obżarstwa prezentujemy Wam drugą część naszego świątecznego rankingu filmów, dzięki którym poczujecie ciepełko na serduszku.

10. Opowieść wigilijna (2009) – wierna ekranizacja klasycznej Opowieści Wigilijnej w reżyserii Roberta Zameckisa. Świąteczna animacja z trzema duchami w tle.


9. Miasteczko Halloween (1993) – pomimo mało świątecznego tytułu i bohaterów żyjących w mieście przepełnionym klimatem Halloween, Dyniowy Król zamienia się ze Świętym Mikołajem na miejsca i od teraz to on musi zadbać o podtrzymanie świątecznego klimatu.


8. Szklana pułapka (1988) – jak widać czasami nawet i w sensacyjnym filmie bywa miejsce na świąteczny klimat. Pełna akcji i gwiazd pozycja z świątecznym przyjęciem i choinkami na drugim planie.

7. Listy do M. (2011) – pięć pozornie oddzielnych historii, które łączy magia Świąt i bezwzględna miłość. Polska komedia, która jako jedna z niewielu pokazała potencjał polskiego odtwórstwa filmowego.

6. Holiday (2006) – historia dwóch kobiet z odrębnych i skrajnych światów, jednak w czasie Świąt znikają wszelkie zahamowania, a miłość rośnie wokół nas. Pełna śniegu i uroku pozycja, bez której nie można obejść się w grudniu. 


5. Żywot Briana (1979) – członkowie grupy Monty Pythona zawsze gwarantują uśmiech na twarzy, a przedstawiając przyjście na świat Jezusa i jego życie przeszli samych siebie. Pomimo braku śniegu i choinek pozycja, która jak żadna inna oddaje ducha Bożego Narodzenia.


4. Ekspres polarny (2004) – co może być bardziej przybliżającego świąteczny klimat niż pociąg zmierzający na biegun północny do siedziby Świętego Mikołaja. Film o wierze i zaufaniu z charyzmatycznym konduktorem i grupą dzieci na pierwszym planie. Animacja Roberta Zameckisa, która pozostawia magię świąt w sercu. 


3. W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju (1989) – rodzina Griswoldów wiele razy zapewniała pozytywny humor, tym razem w swoim stylu obchodzą Boże Narodzenie. Pełne nieprzewidzianych wydarzeń spotkanie rodzinne, zagwarantuje magiczne wrażenia.


2. Kevin sam w domu (1990) i Kevin sam w Nowym Jorku (1992) – klasyka świątecznego kina, bez której nie możemy obejść się w okresie Bożego Narodzenia. Historia znana chyba wszystkim, jednak za każdym razem można w niej odnaleźć niepodważalnego ducha świąt.


1. To właśnie miłość (2003) – dziesięć historii o miłości połączonych i pokazanych w wielkim urokiem. Gwiazdorska obsada i pełen magii Świąt scenariusz zapewnia niezapomniany seans.



#Amanda&Hubert 

sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych Świąt!
Nadszedł ten cudowny, magiczny, świąteczny czas. Niech jednak nie zwiedzie Was brak śniegu za oknem, bo Wigilia tuż, tuż, wiec najwyższy czas kończyć przygotowywanie makówek i lepienie pierogów. Jak co roku zasiądziemy przy obficie zastawionych stołach, by zjadać niemożliwe do przejedzenia ilości potraw, które w ten szczególny dzień smakują zawsze inaczej. Pospieszamy przy tym dziadków i rodziców, by jak najszybciej dostać się do prezentów pod choinką. Dziś również my mamy prezent dla Was, a w nim garść nastrojowych inspiracji, które tak kochamy oraz lista filmów wartych uwagi, by poczuć ducha Świąt oraz poznać w tym wolnym czasie nieco ambitniejszego kina. Ponadto:

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam wesołych Świąt pełnych magii i to nie tylko kina.

Bawcie się dobrze, uważajcie na ości w karpiu i rodzynki w makówkach, a w Nowy Rok wejdźcie z wielkim WOW!, zmianą fryzury i garderoby. Enjoy!











Mini program telewizyjny

Sobota 24 grudnia
10:20 – Cinemax – Lobster
15:05 – TVP 1 – Auta II
15:15 – TVP 2 – Świąteczna pomyłka
16:60 – TVN 7 – Fred Claus brat Świętego Mikołaja
17:25 – Ale kino+ – Timbuktu
20:00 – TVN – Shrek Forever
20:05 – Polsat – Kevin sam w domu
20:10 – Ale kino+ – Chciwość
21:00 – TV6 – Wrogowie publiczni

Niedziela 25 grudnia
9:20 – Polsat – Artur ratuje gwiazdę
10:05 – TVN Siedem – Siedmiu wspaniałych
14:40 – HBO –The Walk. Sięgając chmur
20:00 – TVPuls – Holiday
20:00 – TVN Siedem - Złap mnie, jeśli potrafisz
20:00 – Cinemax – Zupełnie Nowy Testament
21:00 – Canal+ – Zjawa
23:20 – TVP 1 – Mój tydzień z Marilyn

Poniedziałek 26 grudnia
9:05 – TVN7 – Przeminęło z wiatrem
10:55 – Cinemax  – Zupełnie nowy testament
11:15 – HBO – Księga dżungli
13:35 – Stopklatka TV – Czułe słówka
14:45 – TVN – Złoty kompas
20:25 – TVP 1 – Służące
23.55 – HBO – Cloverfield Lane 10
TVP Kultura 22:00 Turysta
Ale kino + 22:10 Imigrantka

Przypominamy również o naszym świątecznym rankingu filmowym, w którym wiele propozycji, które podtrzymają pełen uroku nastrój. (Część II i I)


#Amanda&Hubert







wtorek, 20 grudnia 2016

To wspaniałe życie  (1946)
Reżyseria: Frank Capra
Gatunek: Dramat, Fantasy
Premiera na świecie: 20 grudnia 1946

Są filmy, które weszły do klasyki kina i darzone są wręcz kultem, pomimo tego, że ich premiera nie odbiła się echem, krytycy nie byli zachwyceni, a widzowie nie pchali się tłumami do kinowej sali podczas seansów. Jednym z takich obrazów  jest arcydzieło wśród świątecznych filmów – To wspaniałe życie Franka Capry z 1946 roku.

Główny bohater- George Bailey postanawia popełnić samobójstwo, i to nie w byle jaki dzień, a w Wigilię Bożego Narodzenia. Jednak przed uskutecznieniem tego aktu ratuje go Clarence, jego anioł stróż. Uświadamia też mężczyźnie o ile gorszym miejscem byłby świat, gdyby nie działania, które podjął w ciągu swojego niełatwego życia.
Fabuła tego To wspaniałe życie jest nieco naiwna i może nieco plastikowa. Ale świetna gra aktorów. Znakomity jest tutaj w głównej roli prawdziwy gwiazdor tamtych czasów- James Stewart, który za rolę Jamesa Baileya otrzymał nominację do Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego. Znakomity jest też Lionel Barrymore w roli, inspirowanego postacią Ebenezera Scrooge’a, pana Pottera. Świetna jest też Donna Reed w roli żony głównego bohatera- Mary. Nie można też zapomnieć o świetnej roli Haney’ego Traversa jako Clarence’a. Choć pewnie nawet tak dobra obsada by tak nie zagrała, gdyby reżyserem nie był twórca już wręcz legendarny- Frank Capra.
Ogromną siłą jest też to jak bardzo ten film jest wzruszający, poruszy on każdego, a na seans dobrze przygotować paczkę chusteczek, bo niejedna łezka się zakręci w oku.

To wspaniałe życie to film, który trzeba polecić wszystkim tym , którzy kochają kino i chcą poznać klasyczne już filmy, a także tym, którzy szukają pełnego magii świątecznego filmu, znacznie lepszego niż to, czym przez święta raczą nas stacje telewizyjne. 


#Amanda&Hubert

niedziela, 18 grudnia 2016

Święta tuż, tuż. W kinie pojawiają się kolejne świąteczne propozycje pełne śniegu, magii i miłości, a na ekrany naszych telewizorów już jakiś czas temu wjechała słynna czerwona ciężarówka. Stojąc w obliczu wyzwania, zdecydowaliśmy się wybrać film pełne świątecznej atmosfery, by umilić Wam nadchodzący czas. Nasz dzisiejszy ranking postanowiliśmy podzielić na dwie części, by dać Wam więcej pełnych śniegu, miłości i prezentów pozycji.


20. Milion na gwiazdkę (2007) - prezencie marzy każdy z nas, a bohaterom tego filmu nawet się to przytrafia. Familijne kino z Patrcikiem Swayze, które nie zostaje na zbyt długo w pamięci. 

19. Wesołych Świąt (2006) – niepozbawiona humoru komedia familijna z udziałem Danny’ego DeVito. Pełny rywalizacji i świątecznego światła film, który rozgrzewa do czerwoności nie tylko twarze głównych bohaterów, wystawione na mróz.


18. Święta Last Minute (2004) – co może być lepsze niż organizacja i cała świąteczna otoczka? Dla rodziny Kranków atrakcyjniejszą jest wycieczka na Karaiby. Jednak niespodziewane odwiedziny dzieci zmuszą ich do powrotu do tradycji.


17. Wigilijny show (1988) – Bill Murray w roli producenta telewizyjnego, który doświadcza magii i odwiedzin trzech duchów znanych z Opowieści Wigilijnej,  które pragną uświadomić bohaterowi wartość Bożego Narodzenia.  Klasyka w świątecznym klimacie.


16. Zły Mikołaj (2003) i Zły Mikołaj 2 (2016) – zawodowy oszust w przebraniu Świętego Mikołaja zrobi wszystko, by obrabować najbardziej potrzebujących. Wraz ze swoim wspólnikiem spełniają jedynie swoje bożonarodzeniowe życzenie o wielkiej kasie.




15. Świąteczne opowieści (2008) – francuskie świąteczne kino z Catherine Deneuve w głównej roli. Pomimo specyficznego klimatu i spuchniętej głównej bohaterce, święta czuć w powietrzu.


14. Rodzinny dom wariatów (2006) - świąteczne rodzinne spotkania nie zawsze muszą zapowiadać się na miłe wydarzenia i tak to też wygląda w tym filmie. Ale nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. A do tego świetna jak zawsze Diane Keaton i Sarah Jessica Parker, jak zawsze w zabawnej (tym razem nie żenującej) roli. 


13. Grinch: świąt nie będzie (2000) - mimo, że jest tutaj sporo czerwonych ubranek z białym puszkiem, to i tak króluje zieleń. Nienawidzący świąt zielony mieszkaniec Ktosiowa robi wszystko,, aby je zniszczyć, Pozornie zupełnie antyświątecznie, ale dzięki temu filmowi pokochacie święta jeszcze bardziej. 


12. Cztery Gwiazdki (2008) – rozwiedzieni rodzice pary bohaterów mają nowe rodziny i życia, a Kate (Reese Witherspoon) wraz z Bradem (Vince Vaughn) pragną każdemu poświecić dostateczną ilość uwagi. W świątecznym natłoku obowiązków, idealny film o rodzinnym zaangażowaniu z nutą humoru.

11. Firmowa Gwiazdka (2016) - Najnowsza świąteczna produkcja z Jennifer Aniston w głównej roli. Duża korporacja organizuje wbrew kierownictwu imprezę świąteczną, która wymyka się spod kontroli. Wszystko uszłoby płazem gdyby nie warunki atmosferyczne, które wstrzymały lot głównego kierownika firmy. Zgrabna mieszanka ho ho ho! z ha ha ha!.

Już wkrótce część druga!

#Amanda&Hubert

sobota, 17 grudnia 2016

Zaćma (2016)
Reżyseria: Ryszard Bugajski
Gatunek: Biograficzny, Historyczny
Premiera w Polsce: 25 listopada 2016

Festiwal Filmowy w Gdyni co roku obfituje w dobre i mniej udane produkcje. Ten rok można było zaliczyć do wyjątkowo pomyślnych, gdyż nie zabrakło pozycji, które poruszają, intrygują i zadziwiają widza swoją autentycznością. Takim filmem jest Zaćma w reżyserii Ryszarda Bugajskiego, która brała udział w konkursie głównym.


Film opowiada historie rozgrywającą się w drugiej połowie lat 50., gdy Julia Brystygierowa (w tej roli Maria Mamona) pragnie spotkać się na prywatnej audiencji u prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego (Marek Kalita). Bohaterka przybywa do ośrodka, w którym obecnie przebywa prymas, jednak uduchowiana atmosfera nie pozwala zapomnieć o czynach popełnionych w przeszłości. Jako była szefowa Departamentu V i funkcjonariuszka Ministerstwa Bezpieczeństwa katowała i wyjątkową zawziętością maltretowała więźniów politycznych. Znana jak Krwawa Luna z sadystycznymi upodobaniami okaleczała, znęcała się i zabijała również partyjnych towarzyszy.

Zaletą filmu jest wyjątkowa kreacja jaką tworzy Maria Mamona. Świetnie prezentuje się w konfrontacjach z innymi bohaterami – oślepionym księdzem (Janusz Gajos), czy przechodzącą kryzys wiary zakonnicą (Małgorzatą Zajączkowską). Znacząco ułatwia również odbiór fabuła, która momentami prowadzona jest dwutorowo.

Zaćma to przede wszystkim film podczas seansu, którego widz otrzymuje sporą dawkę historii, o której zapewne nie miał najmniejszego pojęcia lub nie chciał mieć, a zaskakujące pełne patetyzmu sceny ukazują polskie realia poprzedniego wieku.



#Amanda&Hubert

czwartek, 15 grudnia 2016


Łotr 1. Gwiezdne wojny- historie (2016)

Reżyseria: Gareth Edwards
Gatunek: Przygodowy, Sci-fi
Premiera w Polsce: 25 listopada 2016 

Prawda na temat serii Star Wars jest taka, że jakakolwiek nie byłaby kolejna część, która zawita do naszych kin, nawet pomimo tego, że pojawiają się one na ekranach z częstotliwością odcinków Na Wspólnej, to i tak stanie się hitem jakich mało, a sale kinowe zapełnią się po brzegi.

Łotr 1 to początek (to raczej pewnie) nowego filmowego cyklu Gwiezdne Wojny. Historie. Opowiada historię ściśle związaną, tym co widzieliśmy w innych filmach z tego uniwersum. I kolejny raz główną bohaterką jest kobieta. Tym razem to Jyn Erso, córka pracującego przy budowie Gwiazdy Śmierci inżyniera. Wpadnie ona w tryby walczącej z Imperium Rebelii. I w towarzystwie agenta Cassiana Andora i droida K-2SO zawalczy o losy Galaktyki.
Największym atutem Łotra 1 są, jak zwykle zresztą w uniwersum Star Wars, dobrze napisane postaci. Niepozbawieni przeszłości i skaz, posiadają emocjonalną i psychologiczną głębię, a gdy jeszcze do ich odgrywania zaangażuje się takich aktorów jak nominowana do Oscara Felicity Jones (tutaj w głównej roli), nagrodzony tą najcenniejszą filmową statuetką Forrest Whitaker, czy wybitny duński aktor Mads Mikkelsen, nie mogą to być bohaterowie, którzy nie wzbudzą zainteresowania widzów.
Atutem filmu są też znakomite efekty specjalne, ale to już tradycja w przypadku serii tych filmów. Świetna jest tu też muzyka Michaela Giacchino, będąca czasem wariacją na temat klasycznego już tematu Johna Williamsa, czasem w pełni autorska. Za każdym razem jednak trafiającą w punkt i idealnie ilustrującą sceny, którym towarzyszy.
Nieco niedosytu zostawiają jednak zdjęcia. W początkowych sekwencjach filmu są znakomite i nietypowe dla tego rodzaju kina, kojarzące się raczej z kinem artystycznym. Są urzekająco piękne i w pełni wykorzystują urodę plenerów. Później jednak stają się coraz bardziej typowe i nie rozczarowują, ale też nie zachwycają.

Łotr 1 to kawał porządnie zrealizowanego kina. Fani serii znajdą w nim wszystko za, co ją lubią. Wielbiciele kina pełnego akcji i patosu (choć skutecznie rozbrajanego poczuciem humoru), również znajdą w nim coś dla siebie. Każdy inny może się czuć nieco rozczarowany, ale na pewno nie będzie się nudził. To film stworzony przez ludzi, którzy wiedzieli kim jest ich potencjalny widz, ale potraktowali go z szacunkiem. W swojej kategorii film bardzo dobry.

#Amanda&Hubert

wtorek, 13 grudnia 2016

Trzy kolory: Niebieski (1993)

Reżyseria: Krzysztof Kieślowski
Gatunek: Melodramat, Psychologiczny
Premiera: 10 stycznia 1993



Trzy  kolory Krzysztofa Kieślowskiego są chyba największym światowym sukcesem polskiego kina. A w liczbie zdobytych laurów przewodzi im pierwszy film z trylogii Niebieski, który zdobył Złotego Lwa w Wenecji. Opowiada o losach Julie Vignon- de Courcy, kobiety, która w wyniku wypadku samochodowego utraciła męża, znanego i cenionego kompozytora, oraz córkę. Śledzimy jej trudne próby powrotu do normalności po przeżytej traumie. Stara się uwolnić od wspomnień, które powodują ból, zmienia miejsce zamieszkania, zrywa kontakty ze znajomymi. Ale nie jest tak łatwo zapomnieć o przeszłości.
Trzy kolory: Niebieski to film, którego cała moc opiera się na tym, na czym powinien każdy znakomity film – na perfekcyjnym scenariuszu, mądrym, bogatym w symbolikę i metafory, a przy tym unikający płycizn i dłużyzn, który odgrywają świetni aktorzy. A prym wśród wiedzie Juliette Binoche, chyba w najznakomitszej roli w swoim przebogatym dorobku, dzięki, której w swojej kolekcji nagród posiada Puchar Volpi z MFF w Wenecji. Wszystko to przedstawione przepięknymi zdjęciami Sławomira Idziaka, który również został nagrodzony w Wenecji. Nie można też zapominać o muzyce Zbigniewa Preisnera, który osiąga tu szczyty muzyki filmowej, tworząc podniosłe, ale idealnie pasujące do filmu melodie.
Trzy kolory: Niebieski to film, który musi obejrzeć każdy, kto chce uważać się za znawcę i fana polskiego i europejskiego kina. Seans tego obrazu musi też zaliczyć każdy, kto w filmach nie szuka tylko rozrywki, ale też filozoficznych rozważań i poezji, także tej wizualnej.


#Amanda&Hubert

niedziela, 11 grudnia 2016

Zbliżają się Święta, a wraz z nimi również i nastrojowa muzyka. Czasami jednak, by nie popaść w monotonię, należy posłuchać czegoś z górnej półki. Dlatego dziś stajemy na palcach i prezentujemy nasze ulubione piosenki filmowe, które zostały nagrodzone Oscarem.   W ogromnych ilościach zwycięskich utworów z animacji, z uporem poszukiwaliśmy również oryginalnych ścieżek, które zadowolą uszy niejednego kinomana.


10. Things Have Changed – choć komediodramat Cudowni chłopcy, mimo gwiazdorskiej obsady, nie zdobył specjalnego uznania, to pochodząca z niego piosenka autorstwa i w wykonaniu samego Boba Dylana zdobyła najwyższe filmowe laury.

9. (I’ve Had) The Time of My Life – piosenka, którą wszyscy znają z filmu Dirty Dancing, który również znają wszyscy. Warto przede wszystkim dla znakomitego wykonania duetu Bill Medley i Jennifer Warnes.

8. You Must Love Me – najbardziej poruszająca piosenka z klasycznego już musicalu Evita Andrew Lloyd Webera. Filmowe wykonanie Madonny zdecydowanie zasługuję na pochwały.


7. Skyfall – znakomite wykonanie Adele piosenki do jednego z najświeższych Bondów przyniosło nadzieję, na to, że filmy o przygodach 007 może promować popowa piosenka skrojona znakomicie jak garnitury tego bohatera. Klasa sama dla siebie.

6. Let It Go – super przebój z super przebojowej, dla niektórych już nawet kultowej animacji, Krainy Lodu.  Chwytliwa melodia, odrobinka patosu i pełne serca wykonanie. Czego chcieć więcej.

5. Glory – ta piosenka udowadnia, co było największą siłą tego filmu – znakomita ścieżka dźwiękowa. Słuchać, słuchać i słuchać.

4. Over the Rainbow – melancholijna ballada skomponowana do filmu Czarnoksiężnik z Krainy Oz. Przebojem weszła nie tylko do klasyki filmowych przebojów, co wręcz stała się standardem muzyki rozrywkowej. I to w pełni zasłużenie.

3. Take my breath away – przebój muzyczny na miarę przeboju filmowego, do którego został wykonany. Znakomita produkcja Giorgio Morodera w wykonaniu grupy Berlin, która słusznie zajmuje miejsce na listach najlepszych piosenek lat 80.

2. Can You Feel the Love Tonight – Elton John w najwyżej muzycznie formie w utworze do jednej z najbardziej poruszających animacji wszechczasów. Przy tej piosence można poczuć miłość i to o każdej porze dnia.  

1. Raindrops Keep Fallin’ on My Head – western Butch Cassidy i Sundance Kid w reżyserii George’a Roya Hilla zajął ważne miejsce w historii tego gatunku i był sporym przebojem, lecz i tak daleko mu do popularności jaką zyskał pochodzący z niego szlagier. Najprawdziwsza przyjemność dla ucha.


#Amanda&Hubert

sobota, 10 grudnia 2016

Nieznajoma dziewczyna (2016)

Reżyseria: Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne
Gatunek: Dramat
Premiera w Polsce: 9 grudnia 2016

Bracia Dardenne to dla Belgów instytucja niczym bracia Lumiere dla Francuzów. Ich wszystkie filmy mają premiery na festiwalu w Cannes, a dwa z nich zdobyły tam Złotą Palmą, stawiając ich w gronie najwybitniejszych postaci światowego kina. Ich najnowszy film, mający tak jak poprzednie premierę na najważniejszym europejskim festiwalu filmowym, to Nieznajoma dziewczyna.


Główną bohaterką filmu jest Jenny Davin (w tej roli wschodząca gwiazda francuskiego kina Adele Haenel), młoda lekarka, oddana swoim pacjentom bez reszty, zaangażowana, mądra i traktująca leczonych przez siebie ludzi w sposób będący mieszanką czułości i chłodnego profesjonalizmu. Oczywiście jak każda filmowa bohaterka nie może być ideałem z idealnym życiem, dlatego nie posiada praktycznie żadnego życia prywatnego. Jednak jej względny spokój burzy wydarzenie, które wydawało się nie mieć żadnego znaczenia – Jenny nakazuje swojemu stażyście zignorowanie dzwonka do drzwi jej gabinetu. Okazuje się, że młoda kobieta, która próbowała dostać środka, zostaje znaleziona martwa na pobliskim placu budowy. Próba odkrycia przez Jenny tożsamości dziewczyny, przeradza się w prywatne śledztwo, które staje się wręcz jej obsesją.

W nowym filmie braci Dardenne rozwiązanie zagadki nie jest najważniejsze, a konwencja thrillera nie służy tu tylko do budowania napięcia. To raczej portret środowiska otaczającego młodą lekarkę, na pozór zwykłej klasy średniej, jednak pod płaszczykiem zwykłego, rodzinnego życia, kryją się mniejsze i większe, mniej lub bardziej krępujące sekrety.

Nieznajoma dziewczyna to dzieło typowe dla twórczości Jeana-Pierre’a i Luca Dardenne, kino obyczajowe, pełen ludzkich dramatów obraz współczesnego społeczeństwa. Fani twórczości belgijskich braci dostaną tu wszystko, czego oczekiwali, fani dramatów i filmów obyczajowych też nie będą zawiedzeni. Natomiast ci, którzy cenią kino pełne napięcia i tajemnicy mogą być nieco rozczarowani, bo mimo pozorów nie o to w tym filmie chodzi i nie to jest jego mocną stroną.




#Amanda&Hubert