czwartek, 31 marca 2016

Hej!

W marcu jak w garcu, i nie chodzi nam tu tylko o pogodę. Bo w kinie też prawdziwy misz-masz. Komedie, melodramaty, Maggie Smith i Tina Fey. Tutaj nasz króciutki przegląd filmów, które w tym miesiącu miały premiery, a my mieliśmy mniejszą lub większą przyjemność je obejrzeć. Po więcej opinii zapraszamy do zakładki recenzje.

Carol polska premiera 4 marca 2016
Wysmakowany melodramat z dwoma wybitnymi aktorkami w rolach głównych- lesbijski romans z obyczajowym tłem. Mistrzowskie zdjęcia i obłędnie kostiumy świetnie tworzą klimat lat 50. w USA. Może pierwsza połowa filmu nieco się dłuży, ale potem tempo staje się całkiem przyzwoite. 7/10
Więcej przeczytaj tutaj
Wstrząs polska premiera 11 marca 2016
Typowy film w amerykańskim stylu, który przepełniony jest schematami, dosyć nieciekawą muzyką i scenami pełnymi patosu. Opowiada historię doktora Benneta Omalu - imigranta (w tej roli Will Smith z udawanym akcentem), który przybył do Ameryki, by zrealizować swój american dream. 7/10
Więcej przeczytaj tutaj

Siostry polska premiera 11 marca 2016
Film opowiada historie sióstr, które gdy dowiadują się, że ich rodzice pragną sprzedać dom, w którym się wychowywały urządzają w nim ostatnią imprezę. Na przekór schematom podobnym imprezowym filmom średnia wieku tej balangi to 35+, a jej uczestnikami są głownie szkolni znajomi głównych bohaterek. 6/10
Więcej przeczytaj tutaj

Dama w vanie polska premiera 18 marca 2016
Dama w Vanie to przeuroczy film z Maggie Smith w roli głównej. Jest to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach z przepiękną muzyką w tle, a z pozoru ten zrównoważony i kameralny film to portret energicznej i silnej kobiety. Historia dwojga ludzi, pozornie różnych, która odmieniła ich życia. 7/10
Więcej przeczytaj tutaj

Tata kontra tata polska premiera 18 marca 2016
Film opowiada historię idealnego ojczyma, któremu przyjdzie zmierzyć się z ex mężem swojej żony. Powróci on by odbudować relacje z dziećmi i aby ponownie zaistnieć w ich życiach. Film ten to amerykańska komedia dla mas. Wielbiciele tego rodzaju kina będą w filmowym niebie, jednak należy stwierdzić, że nie jest to film wybitny, ani nawet dobry. 5/10
Więcej przeczytaj tutaj

Zabójczyni polska premiera 18 marca 2016
Wyobrażacie sobie Hero lub Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka bez trzech czwartych scen walk? Jeśli tak nie macie po co oglądać tego filmu. Jeśli nie obejrzyjcie, tylko przygotujcie się na nieco nudnawy seans. Ciekawe zdjęcia, bogate dekoracje i piękne plenery niestety nie ratują tego filmu. Dawno żaden film z konkursu głównego z Cannes nas tak nie rozczarował. 4/10
Więcej przeczytaj tutaj

Zapraszamy również do zapoznania się z innymi naszymi postami filmowymi, rankingami i recenzjami.
#Amanda&Hubert





środa, 30 marca 2016

Git (2015)
Reżyseria: Rick Famuyiwa
Gatunek: Dramat, Komedia
Premiera w Polsce: 1 kwietnia 2016

Sundance to amerykański fenomen. Ten festiwal mimo, że amerykański promuje kino niezależne, bardzo wartościowe, świeże i oryginalne. I raz na jakiś czas pokazana jest tam jakaś perełka, która łączy to co w kinie artystycznym najlepsze z przystępnością mainstreamu. Jednym z takich filmów jest wyświetlany tam w zeszłym roku Git Ricka Famuyiwy. Ten reżyser, który wcześniej raczej szerokiej publiczności (a już na pewno tej spoza USA) nie był znany, bo tworzył filmy kierowane głównie do Afroamerykanów i do tego niewysokich lotów, udowadnia, że tkwi w nim spory potencjał.
Głównym bohaterem filmu jest kujon Malcolm, któremu towarzyszy dwójka przyjaciół- Jib i Diggy. Wspólnie grają w kapeli punkowej i uwielbiają hip-hop z lat 90. I głównie zajmują się problemami dorastania, dopóki Malcolm nie wpada w oko dziewczynie, która jest obiektem westchnień lokalnego dilera narkotyków. W wyniku ciągu towarzyskich wydarzeń trafiają do niego na urodzinową imprezę. Na której ma miejsce to, co w każdy powszedni dzień w USA, czyli strzelanina.  Zamieszanie sprawia, że plecak Malcolma pełen jest narkotyków, a co za tym idzie kłopotów.
Git nie jest filmem bardzo oryginalnym. W dużej mierze powiela motywy dobrze już znane z innych filmów o dojrzewaniu. Cały urok i wartość tego filmu opiera się na czymś innym. Przede wszystkim znakomitych dialogach, znacznie bardziej błyskotliwych niż w typowych amerykańskich komediach. Po drugie w zgrabnym łączeniu gatunków i schematów, humor miesza się z akcją, momentami jest bardzo poważnie, momentami przyjemnie lekko. Pod tym względem wyczucie reżysera i scenarzysty zarazem jest mistrzowskie.

Git to film miły, lekki i przyjemny. Jego seans nie odmieni waszego życia, ale nie będzie to też czas zmarnowany. Bo o inteligentną rozrywkę w kinie nie jest tak łatwo.

Zapraszamy także do działu recenzji na blogu - ciągle go uzupełniamy :)




Daniel Mierzwa

poniedziałek, 28 marca 2016

Kung Fu Panda 3 (2016)

Reżyseria: Jennifer Yuh, Alessandro Carloni
Gatunek: Animacja, Familijny, Komedia, Przygodowy
Premiera w Polsce: 1 kwietnia 2016


Filmy z serii Kung Fu Panda są jednymi z lepiej ocenianych i zarabiających filmów wytwórni DreamWorks. Dlatego zapewne powstają kolejne części, a twórcy starają się być jeszcze lepsi niż poprzednio, ale czy tak się stało z trzecią już częścią filmu z tej serii? Jednym z aspektów, na który bezwarunkowo należy zwrócić uwagę i to w pierwszej kolejności jest muzyka. Jak i w poprzednich animacjach był za nią odpowiedzialny Hans Zimmer, znakomity muzyk, którego filmowe ścieżki filmowe królują wśród innych utworów.

Kung Fu Panda 3 kontynuuje losy smoczego wojownika – Pandy Po, która z przyjaciółmi walczy, by zapewnić spokój swojej wiosce. W natłoku codziennych obowiązków Pandy niespodziewanie pojawia się w jego życiu dawno zaginiony ojciec, który zabiera go do tajemniczej krainy pand, by nauczyć go sekretnych sztuk walki, aby mógł pokonać swojego nowego wroga. Po musi tam podjąć się treningu całej wioski niesfornych pand, by mogli zmierzyć się razem z nim w pojedynku z podstępnym Kaiem.

Poza wszechobecną dobrą muzyką, poznajemy wiele nowych zabawnych postaci, które rozśmieszą zapewne wielu młodych widzów, a dobrze poprowadzone dialogi i wartka akcja sprawi, że animacja stanie się atrakcyjną również dla starszej widowni.

Zapraszam również do naszych pozostałych recenzji filmowych :)



Patrycja Strempel 

piątek, 25 marca 2016

Hej!

Święta to taki okres kiedy zazwyczaj mamy nadmiar wolnego czasu. Nadrabiamy szkolne, bądź uczelniane zaległości, szykujemy pokaźne listy filmów do obejrzenia, czy książek do przeczytania. Podobnie jest z nami. Już od poniedziałku poza sprzątaniem i zakupami na ostatni moment przygotowaliśmy listy filmów do zobaczenia, a także pozycje, które będzie można w ten świąteczny czas zobaczyć w telewizji. Są wśród nich filmy, które widzieliśmy i chętnie do nich wracamy, a także takie, które obejrzymy ze względu na rodziców, którzy w tym czasie mają w domu władzę nad pilotem. Dlatego dziś postanowiliśmy zaprezentować Wam naszą krótką listę pozycji telewizyjnych, które w czasie Świąt polecą na małych domowych ekranach. Może akurat zachęci Was do spędzenia filmowo czasu wolnego.


Sobota
8:40 Gwiezdne wrota Ale kino+
10:35 Śluby panieńskie TVP1
12:15  Żelazna dama HBO
13:30 Paddington Canal+
13:40 Apollo 13 Ale kino+
13:55 Foxcatcher Cinemax
15:20 Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach TVP 2
15:50 Chce się żyć TVP Kultura
16:55 Niezłomny CANAL+
19:20 Gość HBO2
20:00 Smerfy 2 POLSAT
20:15 Forrest Gump TVN Siedem
20:20 Mistrz TVP Kultura
21:55 Pompeje TVN

Niedziela
8:15 Wielkie oczy Canal+
12:00 Sezon na misia 2 Polsat
13:40 Podróż na sto stóp CANAL+
14:50 Kung Fu Panda 2 TVN
15:00 Chicago CBS Europa
16:10 Gwiezdne wojny: Część IV - Nowa nadzieja TVN Fabuła
17:20 Człowiek w żelaznej masce TVN7
18:15 Whiplash Cinemax
20:00 Kingsman: Tajne służby Canal+ Film
20:00 Cast Away - poza światem TVN7
20:10 Body/Ciało HBO

Poniedziałek
9:30 Wakacje Mikołajka Canal+ Film
10:50 Klopsiki i inne zjawiska pogodowe Polsat Film
11:00 Powrót do przyszłości TV4
11:55 Hipokrates Ale Kino+
12:55 Zaczarowana TVN
14:25 Body/Ciało HBO
15:20 Grawitacja TVN
15:50 Manhattan Cinemax
18:10 Interstellar HBO2
18:30 Lego Przygoda HBO
20:00 Thor TVN
23:35 Bejbi blues TVP Kultura

Wtorek
10:40 Juno Ale kino+
16:55 Wino truskawkowe TVP Kultura
18:20 Przed wschodem słońca Ale kino+
19:00 Zbuntowana CANAL+
20:10 Gorący pościg HBO


#Amanda&Hubert

Witajcie!

Rzeżucha pięknie kiełkuje, mama w pawlaczu szuka koszyczka a wszędzie kicają zające. To oznaki zbliżającej się Wielkanocy, a wraz z nią plam z barwników do jajek, zabójczej dawki cholesterolu i cukru oraz wyborów miss mokrego podkoszulka w Lany Poniedziałek.

Z tej okazji mamy dla Was porcję inspiracji tak pysznych, jak jajko na twardo, pełnych pomysłów jak przygotować świąteczne stroiki, a pisanki wymalować bardziej kolorowo niż draq queen. Enjoy!







W ten piękny i radosny czas chcielibyśmy życzyć Wam zdrowych i pogodnych Świąt! Trzymajci się cieplutko w pełni optymizmu :)

#Amanda&Hubert

środa, 23 marca 2016

Tata kontra tata (2015)
Reżyseria: Sean Anders
Gatunek: Komedia
Premiera w Polsce: 18 marca 2016

Twórczość Seana  Andersa opiera się głównie na komediach. Szczególnie na tych średnich, złych i gorszych. Na podstawie jego scenariuszy powstały takie filmy jak np. Millerowie, Pan Popper i jego pingwiny, czy też Szefowie wrogowie 2 i Głupi i głupszy bardziej. Tym razem poza napisaniem scenariusza do filmu Sean zabrał się również za reżyserię, i tak powstał film Tata kontra tata, który 18 marca 2016 miał w Polsce swoją premierę.

Film opowiada historię idealnego ojczyma, któremu przyjdzie zmierzyć się z ex mężem swojej żony. Powróci on by odbudować relacje z dziećmi i aby ponownie zaistnieć w ich życiach. Przy okazji robi wszystko żeby pogrążyć ojczyma, który dopiero co zdołał wkupić się w łaski rodziny, a dzieci w końcu zaczęły zauważać jego istnienie.

W głównych rolach ojców występują Will Ferrell – ojczym, obecnie idealny tata, zmagający się z bezpłodnością, marzący zawsze o dużej rodzinie i Mark Wahlberg – tata, korzystający z życia mężczyzna w wieku średnim, dla którego w życiu liczyła się tylko zabawa. Już od pierwszego ich spotkania widz ma do czynienia z zabawnymi scenami na ekranie, a później tatusiowie prześcigają się w pomysłach, by zdobyć tytuł najlepszego ojca.

Tata kontra tata to amerykańska komedia dla mas. Wielbiciele tego rodzaju kina będą w filmowym niebie, jednak należy stwierdzić, że nie jest to film wybitny, a nawet dobry, pomimo obsady, która robi co może, żeby nie być na dnie.    

Zapraszamy również do innych recenzji :)




Patrycja Strempel 

poniedziałek, 21 marca 2016

Zabójczyni (2015)
Reżyseria: Hsiao-hsien Hou
Gatunek: Dramat, Sztuki walki
Premiera w Polsce: 18 marca 2016


W konkursie głównym na festiwalu filmowym w Cannes pokazywane są filmy bardzo dobre, dobre i słabe.  Jednym ze słabych jest wyświetlana tam w zeszłym roku Zabójczyni Hsiao-hsieh Hou.
Scenariusz filmu oparty jest na IX-wiecznym chińskim opowiadaniu Nie Yinnang (tytuł to imię głównej bohaterki) i opowiada o 10- letniej generalskiej córce porwanej przez mniszkę, która wyszkoliła ją na wytrawną zabójczynię.  Wytrenowana w klasztorze w sztukach walki staje się bezwzględnie posłuszną i oddaną swojej trenerce zabójczynią. Jednak jedna z jej misji kończy się niepowodzenie, a główna bohaterka zmuszona zostaję podjąć się misji zabicia swojego kuzyna- coraz to potężniejszego władcy Północnych Chin. Nie Yinniang jest rozrywana przez wewnętrzne dylematy, nie wie czy poświęcić się dla tradycji i zachować posłuszeństwo czy iść za głosem swojego serca.
Zabójczyni jest filmem, który pozostawia niesamowite wizualne wrażenia. Piękne scenografie i stroje oraz cudowne wręcz plenery. Wszystko doprawione dźwiękami natury lub delikatną muzyką. Problemem tego filmu jest jednak fabuła. Po pierwsze jest niesamowicie skomplikowana (choć może to tylko wrażenie dla widza nieazjatyckiego, nie obcującego zbyt często z charakterystycznym sposobem narracji). Po drugie reżyser sceny walk, niezbędne dla takiej opowieści maksymalnie skraca, pozbywa wdzięku i chowa na drugim planie. Powoduje to odczucie, że bohaterowie więcej czasu poświęcają na rozmyślania niż działanie.  
Ze względu na trudną fabułę i nie zbyt wartką narrację widz zaczyna odczuwać nudę. Opowiadana historia dłuży się i przestaje  angażować. Nie Yinniang pozostaje ze swoimi dylematami sama, bo przestają one obchodzić widza.  

Canneńskie jury nagrodziło Hou za reżyserię. Złośliwie można by dodać, że to chyba za to, że sam nie zasnął podczas kręcenia tego filmu.

Zapraszamy także do działu recenzji na blogu :)


Daniel Mierzwa 

sobota, 19 marca 2016

Witajcie!

Sobotnie inspiracje powoli stają się tradycją na naszym blogu, a my piszą je po raz kolejny mamy tyle samo natchnienia, co i na początku. Ten tydzień minął pod znakiem bólu i przemyśleń, więc dobrze, że nadszedł jego koniec. Powstało jednak wiele recenzji filmowych, do których przeczytania chcielibyśmy was serdecznie zaprosić, tak samo jak do ich komentowania, bo wasze zdanie jest dla nas najważniejsze. Może macie dla nas jakieś propozycje na kolejne filmy do zrecenzowania, bo zbliżają się Święta i wolne, więc i nadmiar wolnego czasu (nie to żebyśmy teraz mieli go mało). Nie przedłużając… Enjoy!

Film tygodnia: Dama w vanie - cudny film z Maggie Smith w roli głównej kobiety, która część swojego życia przemieszkała w vanie przy angielskich domostwach. Na więcej ciekawostek zapraszamy do naszej recenzji (klik!)  


Piosenka tygodnia: Hey Prędko, prędzej. Najlepszy polski zespół powraca po krótkiej wydawniczej przerwie. Na razie słuchamy, a potem prędko a nawet prędzej pobiegniemy kupić album.


Kolor tygodnia: zielony, w tym tygodniu przypadł Dzień Świętego Patryka, więc nie mogła to być żadna inna barwa. 

Smak tygodnia: popcorn, którego zjedliśmy w tym tygodniu dwa miliony ton oglądają kinowe nowości.

Przedmiot tygodnia: umowa o pracę - mimo trudów i podlizywaniu przyszłemu pracodawcy jeszcze nie udało nam się jej zdobyć. Jednak nie poddajemy się i ciągle czekamy :)

Rada na przyszłość: Hakuna matata!

Mamy i tym razem dla Was listę kilku filmowych propozycji, które zobaczycie w tv w tym tygodniu. My jak zawsze spędzimy przyszły tydzień w filmowym nastroju.

Niedziela (20.03.2016)

Poniedziałek (21.03.2016)

Wtorek (22.03.2016)

Środa (23.03.2016)

Czwartek (24.03.2016)

Piątek (25.03.2016)

Sobota (26.03.2016)

czwartek, 17 marca 2016

Dama w vanie (2015)
Reżyseria: Nicholas Hytner
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Premiera w Polsce: 18 marca 2016

Dama w Vanie to przeuroczy film z Maggie Smith w roli głównej, a u jej boku równie świetny Alex Jennings. Jest to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach z przepiękną muzyką w tle. W reżyserii Nicholasa Hytnera, który powrócił w wielkim stylu. Scenarzystą filmu jest Alan Bennett, z którego to perspektywy opowiedziana jest cała filmowa historia.

Alan to niepozorny, spokojny mężczyzna w średnim wieku, samotnie mieszkający w uroczej, eleganckiej dzielnicy na północy Anglii. Na jego ulicy ku niepokoju mieszkańców pojawia się tajemnicza pani Shepherd, która zamieszkuje w vanie. Początkowo zatrzymuje się tylko przy chodnikach, przy kolejnych domach mieszkańców, by w końcu zamieszkać na podjeździe Alana i spędzić tam 15 lat. Ekscentryczna starsza Pani z każdym kolejnym dniem przysparza bohaterowi kolejnych niedogodności, jednak angielska powściągliwość nie pozwala Alanowi na zwrócenie jej uwagi.

Z pozoru ten zrównoważony i kameralny film to portret energicznej i silnej kobiety. Historia dwojga ludzi, pozornie różnych, która odmieniła ich życia. Momentami elementy komedii i dobrze napisane dialogi sprawiają, że film staje się świetnym obrazem wewnętrznego „ja” głównych bohaterów.
Zapraszamy także do działu recenzji na blogu :)


Patrycja Strempel

niedziela, 13 marca 2016

Deadpool (2016)
Reżyseria: Tim Miller
Gatunek: Komedia, Akcja, Sci-Fi
Premiera w Polsce: 12 lutego 2016 


Film dla dorosłych? Deadpool takim powinien być. Przepełniony jest wulgaryzmami, scenami seksu i krwią tryskającą z każdej części ciała.  Nowa ekranizacja komiksu Marvela to połączenie filmu akcji, Sci-Fi i czarnej komedii. Momentami zalatuje również elementami komedii romantycznej, ale nie jest to aż tak wyeksponowane, jak sceny pościgu, strzelaniny i żarty głównego bohatera.
Pierwsze sceny przedstawiają reżysera, producentów, czy aktorów, w taki sposób, że od razu da się zauważyć, że film będzie przepełniony prześmiewczymi motywami. Popychadłem został określony debiutujący reżyser Tim Miller, producenci są dupkami, a Ryan Reynolds – odtwórca głównej roli to idiota. Wyjątkowo szczera czołówka zapowiadała dobry seans.

Ekranizacja jednego z najoryginalniejszych komiksów Marvel Comics, jak to określa dystrybutor kina, przedstawia historię Wade’a Wilsona (w tej roli Ryan Reynolds), który w filmie od razu ukazany jest jako tytułowy Deadpoll. Dopiero później widz dowiaduje się dlaczego i jak uzyskał nadprzyrodzone zdolności, a mianowicie gdy Wade dowiaduje się, że choruje na raka postanawia poddać się nielegalnej i eksperymentalnej terapii, która ma nie tylko go uleczyć, ale i sprawić, że pozyska nadludzkie moce. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem i „bohater” musi ratować swoją twarz.

Deadpool to powiew pewnej świeżości w twórczości Marvela, który po kolejnych filmach o Iron Manie stał się tendencyjny i przewidywalny. Nareszcie jest to film, który bohatera ukazuje jako osobę niedelikatną dla wrogów i jednocześnie wygadaną, która nie przebiera w słowach.

Zapraszamy także do działu recenzji na blogu - ciągle go uzupełniamy :)




Patrycja Strempel 

sobota, 12 marca 2016

Witajcie 

Nareszcie sobota i upragniony weekend. Co raz lepsza pogoda i nasze humory pozwoliły na długie spacery przy zachodzącym słońcu co poskutkowało zatkanym nosem i tabletkami na kaszel pod poduszką. Jednak dzięki temu pomimo faz niechęci i zmęczenia było bardzo dużo czasu na nadrobienie filmowych zaległości, a dokładniej na pisanie recenzji filmowych! Tak właśnie się stało – mino wcześniejszego sceptyzmu za namową siebie nawzajem zaczęliśmy pisać również recenzje. Na razie sprawia nam to ogromną radość i staramy się recenzować wszystko co na bieżąco oglądamy lub oglądaliśmy w naszej długiej filmowej karierze. Część nowszych opisów będzie się pojawiała sukcesywnie jako posty na blogu, jednak by nie być zbyt monotonnym, resztę postanowiliśmy dodawać do nowo utworzonej zakładki – RECENZJE. Zachęcamy do zaglądania do naszych autorskich tekstów, przybywa ich tam w zaskakująco szybkim tempie! Ale nie przedłużając zaczynamy sobotnie inspiracje :) 

Film tygodnia: Carol- świetny film, ale niedoceniony przez Akademię Filmową, dlatego my go doceniamy i mianujemy filmem tygodnia. A tutaj nasza recenzja tego obrazu (klik!)


Piosenka tygodnia: Maria Peszek - Elektryk, według krytyków słuchanie Marii Peszek to obciach, w takim razie dla nas będzie to guilty pleasure



Kolor tygodnia: szary, bo niestety niebo ostatnio tylko w takim kolorze. 

Smak tygodnia: smak rosołu, bo tym babcia zawsze karmi, gdy jesteśmy przeziębieni. 

Przedmiot tygodnia: chusteczki higieniczne o zapachu truskawkowym- sezon na grypę to samo zło, ale dlaczego nie ma być wtedy słodko i owocowo. 


Rada na przyszłość: 
Co masz zrobić jutro, zrób pojutrze!

I jak w każdą sobotę mamy dla Was propozycje filmów emitowanych w telewizji. Są komedie, kino akcji oraz thrillery. Dla każdego coś dobrego :)

Niedziela (13.03.2016)

Poniedziałek (14.03.2016)

Wtorek (15.03.2016)

Środa (16.03.2016)

Czwartek (17.03.2016)

Piątek (18.03.2016)

Sobota (19.03.2016)
Deszczowa piosenka, Oszukana, Za jakie grzechy, dobry Boże?, Pożyczony narzeczony, Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia.

Życzymy miłego tygodnia, bez chorób, złych ocen i deszczu!
#Amanda&Hubert

piątek, 11 marca 2016

Lobster (2015)
Reżyseria: Yorgos Lanthimos
Gatunek: Thriller Sci-Fi
Premiera w Polsce: 26 lutego 2016



Yorgos Lanthimos swoją pozycję jednego z najciekawszych twórców współczesnego kina zajął już swoim drugim filmem długometrażowym, słynnym już, Kłem. Później w jego filmografii pojawiły się nieco mniej udane, ale równie intrygujące Alpy. Jego najnowszy film- Lobster, udowadnia jednak, że grecki reżyser to ekstraklasa europejskiego kina.
Akcja Lobstera umiejscowiona jest w przyszłości, czego jednak nie widać w warstwie realizacyjnej filmu, nie ma tu popisów efektami specjalnymi. Samotność została zakazana, a ci którzy pozostają poza związkami, trafiają do hotelu, gdzie otrzymują czas, w ciągu którego mają szansę na znalezienie kogoś z kim się zwiążą. W innym wypadku zostaną zamienieni w zwierzę. Czas pobytu w ośrodku, a tym samym szansa na znalezienie potencjalnego partnera lub partnerki, może zostać wydłużony w efekcie udanego polowania na buntowników, którzy żyją poza związkami, ale też poza całym obowiązującym systemem. Jednym z ludzi, którzy trafili do hotelu, jest David (Colin Farrell). Podczas pobytu zaprzyjaźnia się sepleniącym mężczyzną (John C. Reilly) i kulejącym mężczyzną (Ben Whishaw). Nie potrafi znaleźć jednak sobie nowej partnerki, ponieważ chciałby pokochać kogoś naprawdę, a nie jedynie udawać miłość, aby nadal pozostać człowiekiem . Jego związek z nieczułą kobietą (niesamowita Anggeliki Papuila) okazuje się zupełnym nieporozumieniem. Rozczarowany David postanawia uciec z hotelu i przyłączyć się do buntowników, na których czele stoi samotna liderka (wyjątkowo zimna w tej roli, Lea Seydoux). Wśród buntowników jest też krótkowzroczna kobiet (Rachel Weisz), między nią a Davidem szybko budzi się zażyłość.

Lobster jest seansem wymagającym. Konwencja tego filmu może być irytująca, ale jeżeli się ją zaakceptuje, czeka niesamowita przygoda w smętnej przyszłości doprawionej absurdem. I sporo do przemyśleń.

Zapraszamy także do pozostałych postów z recenzjami filmowymi :) (klik!)



Daniel Mierzwa

czwartek, 10 marca 2016

Siostry (2015)

Reżyseria: Jason Moore
Gatunek: Komedia
Premiera w Polsce: 11 marca 2016


Jason Moore twórca przebojowej komedii z 2012, jaką było Pitch Perfect – historia dziewczyn tworzących zespół a capella, zabrał się za kolejny film i ponownie komedie. Jak i poprzednio film spełnia swoje gatunkowe założenia. Siostry to klasyczna amerykańska komedia – zabawna, momentami żałosna, ale idzie się pośmiać, która jest idealnym filmem na nudne samotne wieczory, czy wypad do kina z przyjaciółmi.

Opowiada historie i tu zaskoczenie sióstr, które gdy dowiadują się, że ich rodzice pragną sprzedać dom, w którym się wychowywały urządzają w nim ostatnią imprezę. Na przekór schematom podobnym imprezowym filmom średnia wieku tej balangi to 35+. Jej uczestnikami są głownie szkolni znajomi głównych bohaterek, a początkowa spokojna prywatka zamienia się w porządną rozpierduchę z wymiotami, prochami i pokaźną ilością alkoholu na czele.

Obsada filmu bardzo komediowa. Na jej czele w rolach tytułowych sióstr  Amy Poehler znana z ról w Wredne dziewczyny, czy Ostrza Chwały oraz Tina Fey, którą również można zobaczy w Wrednych dziewczynach lub w Muppety: Poza prawem. Czym byłaby amerykańska komedia bez Czarnego charakteru, a w tej roli Maya Rudolph - 50 pierwszych randek, Duże dzieci, Druhny.

Maura (Amy Poehler) jest spełnioną zawodowo pielęgniarką, pracującą w każdej wolnej chwili, gdyż życie osobiste nie jest jej do niczego potrzebne, za to Kate – w tej roli Tina Fey, to samotnie wychowująca dorastającą córkę matka. Nieporadna życiowo, cięgle zagubiona w pracy nad sobą – totalne przeciwieństwo młodszej siostry.

Jeżeli przepadacie za komediami, dobrą zabawą głównych bohaterów, czy komercyjnymi produkcjami to film idealnych dla Was. Znajdziecie w nim wszystko, co sprawi, że poczujecie się spełnieni. Po prostu film łatwy, lekki i przyjemny.

Zapraszamy również do innych naszych recenzji filmowych :) (klik!)


Patrycja Strempel 

środa, 9 marca 2016

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, mmm, orły, sokoły, herosy!?- pytała w swoim największym przeboju Danuta Rinn. Gdzie są sokoły i herosy- nie wiemy. Natomiast orły były widziane 7 marca Teatrze Polskim w Warszawie, bo tam rozdano Orły– nagrody Polskiej Akademii Filmowej. 


Za najlepszy film tego roku uznano Body/Ciało Małgorzaty  Szumowskiej.
Body/Ciało to historia doświadczonego prokuratora i jego cierpiącej na anoreksję córki, którzy próbują poukładać swoje życie po tragedii, która ich spotkała. Zdecydowanie najlepszy polski film zeszłego roku.


Nagrodę za najlepszą główną rolę męską Orła otrzymał  Janusz Gajos za rolę prokuratora Janusza Koprowicza w filmie Body/Ciało.
Janusz Gajos rolą w Body/Ciało pozostawił resztę polskich aktorów daleko w tyle. Niesamowicie autentyczna rola i kolejna perełka w aktorskim dorobku tego wybitnego aktora.

Orła w kategorii najlepsza główna rola kobieca otrzymała Maja Ostaszewska za rolę terapeutki Anny również w filmie Body/Ciało.
Maja Ostaszewska dostała do zagrania jedną z najciekawszych ról kobiecych w polskim kinie ostatnich lat. I wywiązała się z tego zadania koncertowo. Potraktowała rolę Anny z dystansem, ale też z czułością i zrozumieniem. Maję Ostaszewską w takich rolach lubimy oglądać.

Najlepszym drugoplanowym aktorem został Wojciech Pszoniak za rolę w filmie   Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy, a najlepszą drugoplanową aktorką Anna Dymna również za film Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy.
O ile wielu widzów i krytyków uznało Excentryków… z film nieco irytujący, to do kreacji aktorskich zwłaszcza tych na drugim planie nikt nie miał zastrzeżeń. Ale to też jedne z najwybitniejszych postaci polskiego aktorstwa.

Nagrodę za najlepszą reżyserię otrzymała znakomita Małgorzata Szumowska za Body/Ciało.
Ta nagroda zupełnie nie dziwi. Po uznaniu dla reżyserki na festiwalu w Berlinie i ogłoszeniu Body/Ciało najlepszym filmem na festiwalu w Gdyni, była faworytką do tej nagrody. I to niewątpliwie zasłużenie.

Najlepszy scenariusz - Kinga Dębska  Moje córki krowy
Najlepsza muzyka - Wojciech Karolak Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy
Najlepsze zdjęcia - Arkadiusz Tomiak Karbala
Najlepszy film dokumentalny - Kinga Dębska, Maria Konwicka Aktorka
Najlepsza scenografia - Jagna Janicka Hiszpanka
Najlepszy film europejski – Młodość reż. Paolo Sorrentino
 Najlepsze kostiumy - Andrzej Szenajch, Dorota Roqueplo Hiszpanka
Najlepszy dźwięk - Krzysztof Jastrząb, Mateusz Irisik Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy
Najlepszy montaż - Agnieszka Glińska 11 minut
Odkrycie roku - Agnieszka Smoczyńska, za reżyserię Córek dancingu
Najlepszy filmowy serial fabularny  - Prokurator
Nagroda publiczności – Moje córki krowy
Nagroda Specjalna Nagroda za osiągnięcia życia – Janusz Gajos


Z pozostałych kategorii najbardziej cieszy nas ogłoszenie Agnieszki Smoczyńskiej Odkryciem Roku. Jej film pozbawiony jest kompleksów, posiada spójną i ciekawą koncepcję, a o uniwersalności tego filmu niech świadczy jego uznanie poza granicami Polski, w tym na legendarnym Sundance Festival.

#Amanda&Hubert