niedziela, 26 czerwca 2016

Warcraft: Początek (2016)
Reżyseria: Duncan Jones
Gatunek: Fantasy, Przygodowy
Premiera w Polsce: 10 czerwca 2016

Seans filmu może być wspaniałym przeżyciem, ale może też być sytuacją, w której przeszkadzamy w oglądaniu filmu innym widzom śpiewając pod nosem klasyk polskiej piosenki pod tytułem Co ja tutaj robię? A tak właśnie było podczas naszej kinowej wizyty na Warcraft: Początek.

Fabuła filmu oparta jest na kultowej grze Warcraft studia Blizzard i opowiada o wojnie między ludźmi a orkami, którzy przeczuwają zbliżający się koniec swojej cywilizacji. I właściwie do tego znosi się cała warstwa fabularna filmu, w której pojawia się jeszcze trochę magii, dużo zielonej skóry i patos w ilości powodującej wymioty.

Jeśli chodzi o warstwę techniczną to wizualnie przypomina grę komputerową z udziałem prawdziwych aktorów. Animacja zestawiona z żywymi aktorami daję tu efekt trochę jak Kto wrobił królika Rogera? w odwróconych proporcjach.  Graficy szaleją tu na green screenach, głównie w boleśnie kiczowaty sposób. Ciężko tu też oceniać grę aktorów, bo oni jedynie wykrzykują podniosłe kwestie i skaczą w zbrojach.

Istnieje w kinie taki rodzaj filmów, które powstały tylko po to, aby zarobić. I po seansie Warcraft: Początek można mieć wrażenie, że to jeden z nich. Nakręcony po to, aby fani serii gier wydali miliony w kasach kin, a braki filmu i tak ich nie rozczarują. Cała reszta powinna tego filmu unikać. A my niestety jesteśmy trochę przerażeni słowem początek w tytule. W każdym razie nasza przygoda z tą serią skończyła się zaraz po tym jak się zaczęła.

#Amanda&Hubert


piątek, 24 czerwca 2016

Wszystkowidząca (2015)
Reżyseria: Kenneth Kainz
Gatunek: Przygodowy
Premiera w Polsce: 24 czerwca 2016

Obecnie kino nie przestaje zadziwiać.  Powstaje coraz więcej propozycji, którymi widz, jak surowym mięsem dostaje prosto w twarz, nie wiedząc na jaki kawałek się zdecydować. Taką pozycją jest również Wszystkowidząca – film trudny do scharakteryzowania, sklasyfikowania i zrecenzowania w kilkunastu zdaniach.

Film na pierwszy rzut oka wydaje się sympatyczną, przygodową historią dla dzieci i młodzieży. Jednak kolejne sceny i wydarzenia powoli zaczynają utwierdzać w przekonaniu, że jedna z przyznanych nagród dla tej pozycji, przez Duńską Akademie Filmową za Najlepszy film dla dzieci/familijny jest nietypowym wyróżnieniem. Jednak nie ma co się dziwić podejścia, ta sama Akademia w 2015 roku za najlepszy film uznała Nimfomankę część I i II :)

Jednakże wracając do Wszystkowidzącej. Film opowiada historię dziewczynki, córki czarownicy, która patrząc w oczy poznaje zamiary i przeszłość swoich „ofiar”. Będzie ona pomagać prawowitemu następcy tronu, by ten przywrócił spokój królestwu i zgładził swojego przyrodniego brata.

Pozycja pełna smoków, czarownic, magicznych sztuczek, konfliktów i morderstw. Widz otrzymuje również niesprecyzowane zakończenie i pełne patosu sceny, które nie dodają filmowi wartości.

Wszystkowidząca to na pewno nie film familijny. Jednak obsadzony w średniowiecznych realiach kreuje świat podzielony na dobrych i złych, czyli to, czego oczekujemy od filmu dla dzieci. Jest również żal za grzechy i postanowienie poprawy, ale odkryjecie to dopiero podczas seansu.

#Amanda&Hubert




środa, 15 czerwca 2016

Hej!

Filmowe rankingi mają się u nas naprawdę dobrze, nie dość, że kochamy je układać, to jeszcze cieszą się Waszym zainteresowaniem.
Tym razem lista 10 najlepszych filmów wyreżyserowanych przez kobiety. Oczywiście uważamy, że filmy, które zostały wyreżyserowane przez panie nie powinny być jakoś szczególnie odróżniane od tych nakręconych przez panów, bo kino nie zwraca uwagi na płeć (udowadnia to Tilda Swinton, o której pisaliśmy). Ale niestety kobiety na reżyserskich krzesełkach zasiadają zbyt rzadko, dlatego doceniamy te, które na nich zasiadły i to z bardzo dobrym rezultatem.


10. Dwa dni w Paryżu reż. Julie Delpy- większość kinomanów kocha Julie za rolę w Przed wschodem Słońca, ale my kochamy ją za ten film, który wyreżyserowała (napisała też scenariusz i zagrała główną rolę). Mówi się, że to kobieca odpowiedź na Woody'ego Allena, ale on w Paryżu nie był tak zabawny.


9. XXY reż. Lucia Puenzo- kino z Argentyny, trudne dorastanie i posępna atmosfera. Reżyserski debiut Puenzo, a film już znakomity.


8. W lepszym świecie reż. Susanne Bier- zasłużony Oscar dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego za zdecydowanie najlepszy film w dorobku cenionej i znakomitej reżyserki. Wstrząsająca podróż do źródeł przemocy.


7. Najsamotniejsza z planet reż. Julia Loktev- reżyserka nie stosuje fajerwerków, a intryguje. Film o tym jak wiele mogą zmienić małe rzeczy.


6. Persepolis reż. Vincent Paronnaud, Marjane Satrapi- co prawda film wyreżyserowany przez duet reżyserski, którego tylko połowa jest kobietą. Ale to jedna z najlepszych animacji jaką widzieliśmy (a widzieliśmy ich sporo) i chcieliśmy się z nią z Wami podzielić. Jest tu mądrze, zabawnie i ładnie.

5. Fish Tank reż. Andrea Arnold- nowe kino blokerskie, bez lukru, bez pudru, a z dużą ilością bolesnej prawdy. Z dala od banału, z mocno dokumentalnym zacięciem.


4. Musimy porozmawiać o Kevinie reż. Lynne Ramsay- o życiu matki, której życie legło z gruzach. 
Film do refleksji, gorzkiej.


3. Grbavica reż. Jasmila Zbanić- kolejny film o macierzyństwie, trudnych relacjach w rodzinie i historii, która kładzie się cieniem na życiu ludzi. Złoty Niedźwiedź w pełni zasłużony.

2. Mustang reż. Deniz Gamze Erguven- nasze filmowe odkrycie zeszłego roku. Film o miejscu kobiet w społeczeństwie, roli tradycji i opresyjnej sile religii. Jeżeli ktoś tak debiutuje, to kino ma już nową gwiazdę reżyserii.


1. Gorzkie mleko reż. Claudia Llosa- kolejny film nagrodzony Złotym Niedźwiedziem. Mieszanka dramatycznej historii ze światem magii. Oba te składniki w idealnych proporcjach.  Film o roli kobiet, znaczeniu rodziny, bolesnej historii i jej skutkach. 


Zapraszamy także do naszych poprzednich filmowych rankingów z serii 10 z jednego

Widzieliście może któryś z tych filmów, albo czy planujecie zobaczyć? Piszcie w komentarzach :)


piątek, 10 czerwca 2016

Wojna (2015)
Reżyseria: Tobias Lindholm
Gatunek: Dramat, Wojenny
Premiera w Polsce: 10 czerwca 2016

Tobias Lindholm jest duńskim scenarzystą (m.in. współscenarzystą znakomitego Polowania Thomasa Vinterberga), który ma w swojej karierze również reżyserskie epizody. Jednym z filmów, który wyreżyserował jest Wojna, która właśnie trafia do polskich kin. Jest to film, który zdobył sporą ilość nominacji do duńskich nagród filmowych Robert, ale przede  wszystkim jako jeden z pięciu filmów walczył o statuetkę na ostatniej oscarowej ceremonii, gdzie przegrał z Synem Szawła.

Wojna to historia Clausa Pedersena dowódcy kompanii stacjonującej w Afganistanie. Natomiast jego żona opiekuje się trójką ich dzieci w dalekiej ojczyźnie. Pedersen jest świadkiem wojennej codzienności, okrucieństw, bólu i rozczarowań. Jedna z decyzji podjęta w takiej rzeczywistości spowoduje, że będzie musiał wrócić do Danii, obronić swoje dobre imię, ale też odbudować swoje relacje z bliskimi.

Wojna zbudowana jest z dwóch części pierwsza pokazuje świat wojny na Bliskim Wschodzie, ból, rozczarowania, życie w ciągłym stresie i napięciu, ale też drobne nadzieje i chwile kiedy dobro pokonuje strach. Mamy  tu szybki montaż, hałas i szybkie ujęcia kamery. Druga część filmu dzieje się po powrocie bohatera do Danii, jednak powrót do rodzinnego kraju i na łono swojej rodziny nie stanie się czasem wytchnienia, codzienność również jest pełna napięcia, stresu i strachu o własną przyszłość. Większość akcji dzieje się tu na sali sądowej, zdjęcia są jasne i stonowane, a ujęcia statyczne. Mimo to nadal czuć to pełną napięcia atmosferę.
Wojna to film o tym jak jedna decyzja może zmienić nasze życie, o tym jak dalekosiężne mogą być jej konsekwencje. To również film o tym, jak stresująca jest wojna i jak ciężko jest oceniać jej uczestników. Wojna to też dzieło mówiące o miłości i oddaniu, które trwają mimo długiej nieobecności kochających się osób obok siebie.

Wojna to film, który daje nam do myślenia, skłania do refleksji i to nie tylko na temat zawarty w jej tytule. Pozycja obowiązkowa dla wielbicieli kina niezalżnego.


#Amanda&Hubert


środa, 8 czerwca 2016

Hej!

Wsiąść do pociągu byle jakiego śpiewała Maryla Rodowicz. A my zainspirowani wykonywaną przez nią piosenką i naszymi wakacyjnymi planami stworzyliśmy listę 10 najlepszych filmów, których akcja dzieje się w pociągach. Bo można nie dbać o bilet na pociąg, ale biletów do kina to każdy sobie pilnuje.
No to ruszyła maszyna po szynach! Zaczynamy odliczanie!


10. Wjazd pociągu na stację w Ciotat (1895)- pewnie zastanawiacie się, co na tej liście robi tak stary film i to jeszcze trwający minutę. Po prostu ten film braci Lumiere to legenda i opoka kinematografii, wiążę się też z nim historia o uciekających widzach, ale tę na pewno wszyscy znacie.

9. Ekspres polarny (2004)- świąteczna animacja Roberta Zemeckisa, w której większość bohaterów mówi głosem Toma Hanksa. W tym filmie jest mądrze, sympatycznie i bardzo ładnie.


8. Pociąg (1964)- film o akcji ratowania dzieł sztuki podczas drugiej wojny światowej w reżyserii Johna Frankenheimera z Burtem Lancasterem w roli głównej. Film bardzo dobry, choć może się dłużyć, ale scena ucieczki przez ostrzałem do tunelu niezwykle smakowita.


7. Jak zatrzymać ślub (2014)- kobieta i mężczyzna, którzy trafiają na siebie w pociągu w drodze na ten sam ślub, chce zapobiec małżeństwu, które ten ślub ma zawrzeć. Szwedzki eksperyment w reżyserii Drazena Kuljanina nakręcony w 5 godzin i 17 minut z zaskakująco dobrym efektem.


6. Bilety (2005)- trzy nowele, których akcja dzieje się w pociągu Intercity z Niemiec do Berlina. Każda z nich inna, ale wszystkie świetne, ale czego spodziewać się po takich mistrzach kina jak Abbas Kiarostami, Ken Loach i Ermanno Olmi.


5. Kontrolerzy (2003)- znakomity komediodramat Nimroda Antala, którego akcja odbywa się w budapeszteńskim metrze, a jego bohaterowie to Bulcsu i jego koledzy, tytułowi kontrolerzy. Świetny film i trochę żal reżysera, gdy porówna się Kontrolerów do jego kolejnych filmów.


4. Morderstwo w Orient Expressie (1974)- Hercules Poirot rozwiązuje zagadkę śmierci w milionera w tytułowym, legendarnym pociągu. Kino znakomite, ale nie mogło wyjść nic innego, gdy za film oparty na książce Agathy Christie zabrał się Sidney Lumet, a na planie stanęli Albert Finney i Ingrid Bergman.


3. Pociąg (1959)- kolejny film pod tym tytułem, ale nieco starszy i reżyserii polskiego reżysera- Jerzego Kawalerowicza. To też kolejny film o parze ludzi, którzy spotykają się w pociągu. A grają ich Lucyna Winnicka i Leon Niemczyk. W filmie gra też ikona polskiego kina- Zbigniew Cybulski.

2. Snowpiercer: Arka przyszłości (2014)- pociąg jako ostatni bastion ludzkości w filmie Joon-ho Bonga. Ciekawa fabuła, świetne efekty i znakomita jak na film sci-fi gra aktorów.


1. Pociąg do Darjeeling (2007)- pociągiem, którym kieruje Wes Anderson, w towarzystwie Adriena Brody’ego chciałby się przejchać każdy kinoman, tym bardziej, gdy na ostatniej stacji czeka Anjelica Huston. A poza tym mamy tu wszystko, co charakterystyczne w twórczości Andersona i dużo walizek od Louis Vuitton.  


A jaki jest wasz ulubiony film, który dzieje się w pociągu?

#Amanda&Hubert

piątek, 3 czerwca 2016

Skarb (2015)
Reżyseria: Corneliu Porumboiu
Gatunek: Komedia
Premiera w Polsce: 3 czerwca 2016


Corneliu Porumboiu to przedstawiciel tzw. rumuńskiej nowej fali i reżyser, który od samego początku swojej kariery zbiera laury na prestiżowym festiwalach. Ostatnim filmem w jego dorobku jest Skarb, który również został doceniony przez festiwalowych jurorów.

Skarb to historia, która zaczyna się dosyć banalnie. Costiego, wiodącego spokojne i ustabilizowane życie męża i ojca, odwiedza sąsiad- Adrian z prośbą o pożyczenie pieniędzy. Jednak sprawa nie jest taka prosta, bo Costi nie za bardzo ma co pożyczyć. Adrian opowiada jednak historię o rodzinnym skarbie zakopanym w ogrodzie dawnego domu jego dziadków. Mężczyźni rozpoczną poszukiwania tytułowego skarbu.

Skarb to film o spełnianiu chłopięcych marzeń. Costi poszukując skarbu staje się jak bohaterowie opowieści, które czyta przed snem swojemu synkowi. Poświęca swój czas i środki, aby wziąć udział w przygodzie, na której może, co prawda zyskać, ale nic nie jest tu pewnie. Dla Adriana poszukiwanie zakopanego skarbu to sposób na rozwiązanie kłopotów, sposób może nie oczywisty, ale jak najbardziej pociągający. I wspólnie poszukiwania wystawiają ich charaktery i relacje na próbę, mimo to nie zaniechają współpracy.
Wadą filmu dla wielu może być powolne rozwijanie się akcji, sceny są tu długie, dialogi nieśpieszne. Wrażenie robią za to zdjęcia, bardzo jasne, pełne światła, nadające przez to historii dziejącej się w zwyczajnej scenerii nieco bajkowy rys, które przechodzą w bardziej szarawe barwy, kiedy akcja filmu wpada w poważniejsze tony.

Skarb nie należy do filmów wybitnych, nie jest to też film łatwy i przyjemny. To kino proste i niewyszukane, ale dla widza gotowego na poświęcenie swojej uwagi.

#Amanda&Hubert