wtorek, 30 czerwca 2015

Siema :)

Każdy z nas chce czasami jakoś ładnie wyglądać, przecież nie wszyscy jesteśmy zwolennikami normcore. Ostatnio bardzo popularne sieciówki, w których obecnie można kupić już wszystko. Ceny w nich są najróżniejsze więc, jak tylko dostępne stają się kupony w sklepach tych można poczuć się gorzej niż na targu. Takie same sytuacje występują, gdy ogłaszane są wielkie obniżki cen, a chcą czy nie, trwają one w najlepsze. W Internecie można znaleźć wiele stron, które podają dokładne daty rozpoczęcia wielkich promocji. W tym poście jednak nie będziemy zachęcać Was do wydawania pieniędzy na kolejne fatałaszki, które pewnie i tak założycie tylko raz, bo po praniu nie będą się już do niczego nadawały.
Dziś mamy dla Was ubranka na telefony. Mówimy na nie case'y, obudowy, pudełka, obecnie można je już kupić w wielu sieciówkach, w których są na nie super promocje. Przecież w te wakacje nasze telefony muszą wyglądać równie modnie jak i my.
Nie każdy jednak preferuje case'y z kryształki Swarovskiego, które pomimo tego, że idealnie pasują do moich oczu, nie mogę pozwolić sobie na wszystkie kolory :)
Poniżej etui prosto z sieciówek w promocyjnych cenach, może pokochacie je tak jak my!

Na początku Bershka, która w swojej ofercie poza obudowami oferuje różne gadżety, którymi możemy dekorować nasze telefony. Ma ona również utworzony osoby dział na swojej stronie z akcesoriami technologicznymi, gdzie znajdziemy ich ofertę dla telefonów


1. Naklejki 3D na telefon 7,90
2. Etui z motywem aparatu 34,90
3. Zestaw ozdób na telefon 14,90
4. Ozdoba na telefon z motywem trikini 14,90

W ofercie sklepu Sinsay również znajdziemy etui i ozdoby na telefon, podobnie jak w H&M oraz Pull&Bear


1. Sinsay Etui na telefon 5,99
2. H&M Osłona na iPhone'a (kwiaty) 29,90, Osłona na iPhone'a 24,90
3.Pull&Bear Pokrowiec na telefon z ruchomym brokatem 39,90, Pokrowiec na telefon 24,90

Niestety w większości tych sklepów znajdziemy etui głównie na telefony marki iPhone, ale jeżeli dobrze poszukacie inne również znajdziecie. 
Zapraszamy do komentowania i kontaktu :) Pochwalnie cię swoimi case'ami :) 

#Amanda&Hubert


niedziela, 28 czerwca 2015

Czołem!

Dziś mamy dla Was filmy, które premiery miały w czerwcu :) Nie jest ich zbyt wiele na resztę przyjdzie jeszcze czas. W tym poście również znajdą się opinie i wrażania naszych przyjaciół po obejrzeniu tych produkcji.

Zapraszamy do lektury :)

Naznaczony rozdział 3
"Nieczęsto na ekranach kin możemy oglądać klasyczny horror. Seria "Naznaczony" jest hołdem wobec klasyki gatunku. Trzecia część filmu to prequel; nawiedzona rodzina Brennerów korzysta z pomocy uzdolnionego medium - Elise Rainier, którą poznaliśmy w pierwszych częściach serii. W filmie, oprócz aktorów znanych z dwóch pierwszych odsłon horroru, zobaczymy znanego z przeboju "Mój chłopak się żeni" Dermota Murloneya." - opis dystrybutora

Marianna, 28 lat: Są filmy straszne, są i bardzo straszne jak Naznaczony. Rozdział 3. Ogólnie to mogę przyznać, że bardzo dobry dźwięk, bo co do obrazu, to 3/4 seansu miałam zamknięte oczy. Chętnie obejrzę poprzednie części, ale zrobię to przed zmrokiem.


San Andreas
Tatiana, 19 lat: San Andreas taak! Byłam na tym w kinie, bo myślałam, że to będzie coś z tą grą!? No, ale tak było spoko, dużo bum, rozwalania, zawalania, i innego walenia. Efekty wow i w ogóle szaleństwo. Fajni aktorzy widać na ich twarzach było przerażenie i to takie na serio.  


Jurassic World 
Esteban, 21 lat: Ahhh te dinozaury! Przepiękna kreacja aktorska Indominusa rexa i velociraptopa Blue. Aktorzy wcielający się w główne role mogliby się od nich uczyć poprawnej dykcji, gracji i wdzięku. Tak generalnie to suuuper rozrywka dla całej rodzinki. Tylko dlaczego moja ciocia nie jest tak odważna?!


I na zakończenie co warto zobaczyć jeszcze w czerwcu, czyli co jeszcze grają w kinach :)

Premierę 12 czerwca miały między innymi: Timbuktu, Magical Girl, Strefa nagości, Miłość od pierwszego ugryzienia

19 czerwca: 
Dziewczyna warta grzechu, Naznaczony: Rozdział 3, Twarz Anioła, Ekipa

26 czerwca: 
Minionki, Polowanie na prezydenta, Lato w Prowansji 

Trzymajcie się cieplutko i chodźcie do kina, wspierajcie legalną kulturę :)

#Amanda&Hubert 










sobota, 27 czerwca 2015

Czołem!

Sesja i inne mało ważne obowiązki pochłonęły nas ostatnio całkowicie. Jako, że znowu powróciliśmy do pisania bloga, dziś chwielibyśmy się podzielić jedna z naszych pasji, jaką jest kino. Odwiedzamy je dosyć często i nie są to zazwyczaj wielkie komercyjne placówki, ale głównie kina studyjne, w których o dziwo jeszcze nie znają naszych imion.

W ostatnim czasie może nie obejrzeliśmy porywającej liczby produkcji, jednak pragniemy się z Wami podzielić naszymi ocenami, spostrzeżeniami, a także opiniami naszych przyjaciół, którzy te filmy oglądali z nami :)


Klub dla wybrańców
Alcest, 23 lata: Film dobrze wyreżyserowany, świetnie zagrany. Problemem jak dla mnie był scenariusz, strasznie jednostronny, momentami płytki. Do plusów filmu mogę też zaliczyć mocne zakończenie, które stanowiło wręcz bolesną puentę całej fabuły. 6/10


Avengers: Czas Ultrona

Polecamy świetny artykuł w majowym KINO o (super) bohaterach :) 

Lucyna, 20 lat: Uwielbiam super bohaterów, czekałam na ten film i się nie zawiodłam. Jest akcja, ucieczki, pościgi, strzelaniny i przystojniacy, czyli wszystko co lubię. Z całego serca mogę polecić fanom Marvela, jak i tym, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z komiksowymi bohaterami. Z niecierpliwością czekam na kolejne filmy! 8/10


Wiek Adaline
"Wyobraź sobie ... Masz dwadzieścia kilka lat, gdy na skutek niezwykłego wypadku przestajesz się starzeć. Mijają dni, lata, dekady. Zmieniają się epoki, mody, obyczaje. Zmienia się cały świat. Ale nie Ty.

Ludzie wokół Ciebie przychodzą i odchodzą. Kochają, żyją pełnią życia. Ty też kochasz, ale wiesz, że to zawsze musi skończyć się ucieczką. Żyjesz, ale czy doświadczasz życia?
Pewnego dnia spotykasz tego kogoś, ale którego chcesz się zatrzymać. Skończyć z tajemnicami, przestać uciekać. Zostać i żyć. Wyrzec się wiecznej młodości. Ale czy to jeszcze możliwe?" - opis dystrybutora

Amadeusz, 21 lat: Sądzę, że ten film mógł być znacznie lepszy, brakowało w nim energii, wszyscy bohaterowie byli w nim jacyś znudzeni, mimo, że znacznie młodsi od tytułowej bohaterki. Nieznośna była też aktorka grająca główną postać. Nie mogli do tej roli wybrać jakiejś dobrej aktorki, na przykład Cameron Diaz lub Jennifer Aniston? 3/10


Plemię
"Pokazywane i nagradzane na dziesiątkach festiwali filmowych dzieło Myrosława Słoboszpyc'kyjego to wstrząsająca historia opowiedziana jedynie obrazem i językiem migowym, bez napisów czy lektora.
Sergiej zaczyna naukę w szkole dla głuchoniemych. W nowym miejscu musi odnaleźć się w hierarchii narzuconej przez organizację zwaną Plemieniem -szkolną sieć uwikłaną w działalność przestępczą i prostytucję. Aby zostać przyjętym do Plemienia trzeba wykazać się zdolnościami w łamaniu prawa. (…)" - opis dystrybutora

Karina, 26 lat: Oglądając ten film pierwszy raz nie mogłam oderwać się od ekranu podczas kinowej projekcji. Mimo, że bohaterowie posługują się tylko językiem migowym to wartka akcja, skomplikowane relacje i intrygujące tło nie pozwalają na utratę koncentracji. Film jednak nie dla wszystkich, reżyser brutalny świat przedstawia w sposób wyjątkowo szczery i prawdziwy, wszystko szokująco dosłowne. Polecam wszystkim, którzy szukają w kinie czegoś eksperymentalnego i świeżego a przy tym porywającego. 9/10


Udało nam się również być na przedpremierowym pokazie Mad Max: Na drodze gniewu, ale na niego to szkoda czasu poświęcać, w ogólnie nie trafił w nasze gusta i gdyby nie zaproszenie żałowalibyśmy wydanych pieniędzy. 


Pamiętajcie, że wszystkie opinie które tutaj wyrażamy razem z naszymi znajomymi są naszym subiektywnym zdaniem i nie musicie po nas krzyczeć jeżeli uważacie inaczej :) Miło jednak będzie jeżeli pokomentujecie, a i zapraszamy do kontaktu, na naszego FB i Instagram :)

#Amanda&Hubert 















wtorek, 23 czerwca 2015

Siema :)

Wprawdzie wiosna już za nami i lato już się rozpoczęło to dziś trochę jesiennie ;)  Każdy z nas wie co to kasztan, niektórzy kojarzą je z ludkami, które robili na technice sami, albo swoim dzieciom, inni z wypadów do parku, jak spadały z drzewa wprost na głowę wbijając się kolcami ;)


Osobiście uwielbiałam wbijać w nie zapałki i robić zwierzyniec, stały na półce tak długo, aż nie pomarszczyły się, bo były całe wyschnięte, to oznaczało czas pożegnań :)
Nawiązując do jesiennych spacerów dziś w naszym kąciku egzotycznym Kasztany jadalne, czyli orzechy w zielonej łupinie pokrytej kolcami o brązowej skórce. Pochodzą głównie z rejonów na południe od Alp, a także obecnie rozpowszechniane są w basenie Morza Śródziemnego, Azji Mniejszej i na Kaukazie.

W 100 g mają 224 kcal, zawierają także białko (4,2 g), potas (447 mg), magnez (84 mg), wapń (18 mg) oraz witaminę C.  Można je spożywać zarówno na surowo, szczególnie kiedy są świeże, a kiedy wyschną, można je upiec lub zrobić z nich kompot. W Niemczech popularna jest zupa kasztanowa, a na Węgrzech i Słowacji masa kasztanowa.

My proponujemy przepis na budyń z kasztanów

Składniki:
  • 25 dag kasztanów jadalnych
  • 5 łyżek sosu czekoladowego
  • 12 dag cukru
  • 4 dag masła
  • 20 dag jabłka
  • 150 ml rumu
  • 2 dag bułki tartej
  • 4 jaja
  • 1 łyżka skórki z cytryny


Wykonanie:
  • Kasztany gotujemy, odcedzamy, obieramy z skórki i mielimy.
  • Przecieramy przez sito do miski
  • Dodajemy roztarte masło, cukier, żółtka, rum, startą skórkę z cytryny i całość ucieramy na masę
  • Dodajemy kawałki jabłka bez skórki
  • Ubijamy pianę z białek i dolewamy do masy, posypujemy bułką tartą
  • Gotujemy przez godzinę
  • Polewamy sosem czekoladowym.


Smacznego!

#Amanda&Hubert






poniedziałek, 22 czerwca 2015

Czołem :)

Ilekroć słyszymy te słowa musimy przez kilka kolejnych dni otrząsać się z niedowierzania, że zostaliśmy o to w ogóle poproszeni. Mowa tutaj o sprzątaniu.

Ile razy na półkach po przejechaniu palcem zostawała pół centymetrowa „trasa” kurzu, a na ziemi jeszcze trochę i można by się było potykać o kłaki sierści i innych śmieci. Tłumaczymy to różnie... brakiem czasu, ochoty, artystyczną duszą, bezsensem wynikającym z tego, że przecież za tydzień będzie wyglądało tak samo. Wszystkie wymówki są jak najbardziej trafne, a stosowane umiejętnie pozwolą na kolejny tydzień spokoju bez marudzenia rodziców. Gorzej jeżeli mieszkamy już sami i nie mamy Pani do sprzątania, robienia prania i prasowania. Wtedy niestety nie zostaje nam nic innego jak zamieść brud pod łóżko, kupić drugi kosz na brudne ciuchy lub zainwestować w polarowe rzeczy, bo one nie wymagają prasowania.

A tak na serio mamy dziś dla Was foty, które może jakoś zachęcą niektórych po podniesienia się z kanapy i wyciągnięcie przynajmniej starych kanapek z plecaka.









Niestety dla tych w ogóle nie zaangażowanych w porządki nie pozostaje nam nic innego, jak zaproponować zgłoszenie się do Perfekcyjnej Pani Domu lub pogranie w Simsy :)

#Amanda&Hubert


niedziela, 21 czerwca 2015

Witajcie!

To znowu My i ogłaszamy swój powrót, przynajmniej na razie. Dużo czasu zajęło nam dojście do wniosku, że prowadzenie tego bloga sprawia nam mega radość. To nie tylko zbiór postów o tym co ważne, rankingów tego, co nieistotne i przepisów na dania z produktów, których pewnie nie widzieliście jeszcze na oczy. To część nas i jesteśmy gotowi podjąć ryzyko, więc spinamy dupy, zmieniamy fryzury, robimy porządki pod łóżkiem i zaczynamy blogować! (bo pomnażanie majątku już nam się znudziło).

Od teraz w naszej ofercie znajdziecie:
- moc przepisów
- garść recenzji
- sporo innych tematycznych postów

Od teraz zapraszamy również do rubryki kontakt na blogu. Można pisać maile, wiadomości na Facebooku, spamować na gg. Obiecujemy, że odpiszemy! Będziemy czekać na Wasze pomysły oraz propozycje nowych postów. Uwagi i komentarze również mile widziane!

Trzymajcie się cieplutko


#Amanda&Hubert