poniedziałek, 13 lutego 2017

Pasażerowie (2016) - recenzja

2 komentarze:
 
Pasażerowie (2016)
Reżyseria: Morten Tyldum
Gatunek: Przygodowy, Sci-Fi
Premiera w Polsce: 25 grudnia 2016

Morten Tyldum to wyjątkowy reżyser. Jest jednym z nielicznych Norwegów, którym udało się zaistnieć w Hollywood i jedynym, który zdobył nominacje do Oscara za reżyserię. Filmem Łowcy głów na podstawie powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy norweskich kryminałów Jo Nesbø, podbił świat i otworzył sobie drzwi do Fabryki snów. Jego kolejny film Gra tajemnic został nagrodzony Oscarem za najlepszy scenariusz i zdobył siedem innych nominacji do tej nagrody. W końcu jego najnowszy obraz Pasażerowie jest filmem, który bez wątpienia sprawi, że Tyldum z Hollywood już nie ucieknie.


Pasażerowie to film sci-fi opowiadający o międzyplanetarnej podróży kosmicznej zahibernowanych ludzi do nowego świata. Podczas lotu w skutek awarii dochodzi do wybudzenia, dziewięćdziesiąt lat za wcześnie, Jima (Chris Pratt) i Aurory (Jennifer Lawrence). Pasażerowie będą musieli walczyć z czasem jaki im pozostał oraz śmiertelnym niebezpieczeństwem związanym z awarią statku.

Film prezentuje się jako potencjalnie przewidywalne kino. Romansidło z kosmicznymi motywami i wersją wydarzeń, którą przewidzieliby i najstarsi górale.  Ciężko w nim o fabularne nowości, czy podniebne momenty uniesień. Pomimo momentami zabawnych scen i obiecujących wątków fabularnych, gubimy się w nicości sytuacji. Od początku współczujemy bohaterom, rozumiemy ich położenie i beznadziejność sytuacji, jednak buduje to jedynie naiwność widzów, których próbuje się omamić egzystencjonalnymi przesłankami.

Pozytywnie jednak prezentują się główni bohaterowie. Jennifer Lawrence oraz Chris Pratt kolejny raz pokazują klasę, jednak mieli już przed sobą poważniejsze wyzwania.

Pasażerowie to kolejny film kosmiczny, który zaledwie na moment zapada w pamięci. Pozbawiony tajemniczości, jednak z przewidywalnymi zwrotami akcji, które w szczególny sposób charakteryzują amerykańskie kino.



#Amanda&Hubert




2 komentarze:

  1. Ogladałam tylko zwiastuny ale to nie dla mnie film :)

    zapraszam https://www.instagram.com/ispossiblee/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie lubię tego typu filmów, ale się odważyłam i powiem szczerze, że oglądałam z zapartym tchem :)

    OdpowiedzUsuń