czwartek, 5 stycznia 2017

Sing (2016) - recenzja

1 komentarz:
 
Sing (2016)
Reżyseria: Garth Jennings
Gatunek: Animacja, Komedia, Musical
Premiera w Polsce: 6 stycznia 2017

Studio Illumination Entertainment kolejny raz prezentuje animacje pełną humoru i zaangażowania. Tym razem w reżyserii Gartha Jenningsa, który pomimo niedużego dorobku filmowego prezentuje udaną produkcję.


Film Sing opowiada o przygodach koali Bustera Moona, który od dzieciństwa marzy o teatrze i gdy dorasta z niewielkimi sukcesami prowadzi swój własny. Jednak problemu finansowe, brak zainteresowania ze strony widowni jego pokazami oraz ponaglenia banku do spłaty pożyczki, kierują go w stronę zaniechania marzeń. Nie poddaje się jednak i postanawiam zorganizować konkurs śpiewania, a za sprawą wysokiej nagrody pieniężnej zaangażować jak największą ilość uczestników. Wyłoniwszy finałową grupę, rozpoczynają przygotowania do występu, jednak wszystko, jak to zwykle bywa, komplikuje się.

W ogromie różnorodnych charakterów i postaci otrzymujemy spójną i dobrze zrealizowana z pomysłem animacje. Wyjątkowo prezentują się głowni bohaterowie, a polski dubbing daje radę. Zawalona domowymi obowiązkami Rosita, zbuntowana nastolatka Ash, szalony, zawsze gotowy do tańca Gunter, nieśmiała Meena oraz pełen uroku z przestępczą przeszłością Johnny - łącza siły, by móc spełnić swoje marzenie i oddać się pasji śpiewania.

Sing to przede wszystkim animacja ze świetnie dobraną muzyką. W niezliczonych utworach każdy znajdzie coś wyjątkowego dla siebie, a ich całość gwarantuje spójny obraz, który momentami bawi, wzrusza i pokazuje istotę zaangażowania i pasji.





#Amanda&Hubert

1 komentarz:

  1. Hahah w sumie obejrzę sobie <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń