poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Iluzja 2 (2016) - recenzja

2 komentarze:
 

Iluzja 2 (2016)
Reżyseria: Jon M. Chu
Gatunek: Kryminał, Thriller
Premiera w Polsce: 8 lipca 2016

Hollywood od lat panuje zasada, że jeżeli jakiś film spodobał się widzom i przyniósł spore zyski, to na pewno czeka go kontynuacja albo siedem. Jednym z takich filmów była Iluzja, której kolejna część pod mało oryginalnym tytułem Iluzja 2 trafiła niedawno do naszych kin.
Reżyserem filmu jest Jon M. Chu, czyli autor  dwóch filmów dokumentalnych o Justinie Bieberze i innych filmowych ciekawostek o tytułach typu Legion Niezwykłych Tancerzy: Tajniki Siły Ra. Fabuła Iluzji II to kontynuacja losów bohaterów z poprzedniej części (ci, którzy jej nie widzieli, nie muszą się martwić, bez problemu poukładają wszystkie wątki). Tym razem Jeźdźcy, w nieco odświeżonym składzie, będą musieli stawić czoła młodemu bogaczowi, który okaże się powiązany z czarnym charakterem z poprzedniej części. A stawką tej walki będzie prywatność wszystkich ludzi.
Atutem filmu powinna okazać się jego gwiazdorska obsada. Ma ona swoje mocne punkty jak przekonujący jak w każdej swojej roli Jesse Eisenberg, nowa twarz w obsadzie-Lizzy Caplan, znakomita w roli rozedrganej Luli oraz Daniel Radcliffe w roli ironicznego młodego milionera. Znacznie słabiej wypadają inni. Woody Harrelson ma tutaj podwójną rolę i aż trudno zdecydować, w której jest bardziej irytujący, Morgan Freeman chyba za bardzo czuł się tutaj jeszcze narratorem z kanału Discovery. Cała reszta obsady wypada mało zauważalnie, pomimo tego, że wśród niej są takie nazwiska jak Mark Ruffalo.
Jeśli chodzi o scenariusz to ma on pewne logiczne braki, mimo to, akcja jest tak wartka, że nie ma czasu się na nich koncentrować. Jest tu też odpowiednia ilość poczucia humoru, nieco patosu, napięcie i dobre tempo. A wszystko to doprawione perfekcyjnie zrealizowanymi efektami specjalnymi. Dzięki temu film mimo braków ogląda się dobrze.
Iluzja 2 to porządnie zrealizowane kino rozrywkowe, które nie ma na celu nic innego, ale ze swojego zadania wywiązuje się znakomicie, zapewniając w kinie dwie godziny zabawy.

#Amanda&Hubert


2 komentarze:

  1. Byłam na tym wczoraj w kinie z chłopakiem i potwierdzam wszystko co zostało napisane w poście. Co mi sie najbardziej podobało? Humor przy powaznych sytuacjach, efekty w zwolnionym tępie, ze widz mógł zobaczyć kazdy ich dokładniejszy ruch :) Film jest świetny!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Iluzję, i bardzo chcę zobaczyć dwójkę. Bardziej podoba mi się angielski tytuł "now you see me"

    Susette
    CHOCOLADZIX - KLIK

    OdpowiedzUsuń