piątek, 29 lipca 2016

BFG: Bardzo Fajny Gigant (2016) - recenzja

1 komentarz:
 
BFG: Bardzo Fajny Gigant (2016)
Reżyseria: Steven Spielberg
Gatunek: Familijny, Fantasy
Premiera w Polsce: 1 lipca 2016

Steven Spielberg doskonale wie, jak zachwycić widza. Reżyser w każdym filmie buduje nową, doskonałą historię, która zaskakuje, porusza i wciąga. Podobnie jest i tym razem, w jego najnowszym filmie BFG: Bardzo Fajny Gigant – historii na podstawie powieści Roalda Dahla "Wielkomilud" autora równie doskonałego Charlie’go i fabryki czekolady i wielu innych książek dla dzieci i młodzieży, które ukazują nie tylko beztroskę dziecięcego życia.

BFG to opowieść o ostatnim z Bardzo Fajnych Gigantów, który został na ziemi. Zostaje przyłapany przez małą Sophie - sierotę cierpiącą na bezsenność, na ulicach Londynu, gdy przechadza się obdarzając dzieci wspaniałymi snami. By ochronić resztę rodu olbrzymów musi zabrać ją ze sobą do swojej jaskini, w której niczym w alchemicznym laboratorium uszlachetnia sny. Pomimo początkowych problemów między bohaterami nawiązuje się przyjaźń, która później zostaje wystawiona na próbę.

Ogromnym plusem filmu jest  Mark Rylance użyczający mimiki tytułowemu bohaterowi. Aktor ten, doceniony przez Amerykańską Akademię Filmową Oscarem za rolę w filmie Most szpiegów daje genialny popis aktorstwa na najwyższym poziomie. Nie zawodzi również młoda Ruby Barnhill w roli Sophie, której jest to aktorski debiut. Zachwyca również sceneria i klimat filmu, który pomimo braku fajerwerków pełny jest fantastycznych doznań.

BFG: Bardzo Fajny Gigant to film, któremu może odrobinę brakuje do doskonałości, jednak jako film familijny, wiadome jest, że niczym E.T. zostanie z widzami na lata.


#Amanda&Hubert



1 komentarz:

  1. Widziałam zwiastun jak byłam na innym filmie w kinie i choć lubię czasem obejrzeć jakieś "bajki", to ten mnie jakoś nie zaciekawił. O wiele bardziej obejrzałabym Alicję w Krainie Czarów czy Dori, które też jeszcze niedawno były w kinach :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń