piątek, 27 maja 2016

X-Men: Apocalypse (2016) - Recenzja

2 komentarze:
 
X-Men: Apocalypse (2016)
Reżyseria: Bryan Singer
Gatunek: Akcja, Sci-Fi
Premiera w Polsce: 20 maja2016  

Filmy oparte na komiksach Marvela powstają w robiącej wrażenie ilości, a tempo ich produkcji przypomina wręcz seriale. Najnowszych ich filmem, który zawitał do polskich kin jest X-Men: Apocalypse.
X-Men: Apocalypse był tym na, co fani mutantów czekali z wypiekami na twarzy. W końcu tym razem bohaterom serii przyszło zmierzyć się z najpotężniejszą istotą w historii, która powróciła po tysiącach lat do życia. I to w sumie może wystarczyć za opis fabuły, która w tej części serii jest właściwie szczątkowa. Pod względem scenariusza zostaje daleko w tyle za poprzednimi filmami z x-menowego uniwersum. Brak tu skupienia się na relacjach między bohaterami, dużo tu tylko nawalanki i rozróby. Braków w fabule nie da się jednak ukryć imponującą ilością efektów
specjalnych.

Filmu nie ratuje ani sprawny reżyser, ani znani i lubiani, i często utalentowani aktorzy, których lingwistyczne wygibasy robią wrażenie (Jennifer Lawrence mówi po niemiecki, a Michael Fassbender mówi, a nawet śpiewa po polsku), ale nic ponadto. Mamy tu też kilka zabawnych scen i motywów (pies uratowany przez Quicksilvera), poświęcenie uwagi kilku bohaterom, których wątki zostały zaniedbane w poprzednich filmach serii i parę smacznych nawiązań do innych części X-menów. Ale i one nie są wstanie uratować tego filmu.
X-Men: Apocalypse to film dla fanów serii obowiązkowy, fani rozrywkowego kina też nie będą do końca zawiedzeni. Ale nikt po seansie tego filmu nie wyjdzie z kina w pełni usatysfakcjonowany. Bo jest to niestety kino, którego twórcy chcieli, aby było efektownie, a niestety jest tylko efekciarsko.

#Amanda&Hubert




2 komentarze:

  1. Nie ogladałam nawet pierwszej częsci :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam jakiś film X-men, ale muszę to nadrobić :D

    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń