piątek, 11 marca 2016

Lobster (2015) - recenzja

4 komentarze:
 
Lobster (2015)
Reżyseria: Yorgos Lanthimos
Gatunek: Thriller Sci-Fi
Premiera w Polsce: 26 lutego 2016



Yorgos Lanthimos swoją pozycję jednego z najciekawszych twórców współczesnego kina zajął już swoim drugim filmem długometrażowym, słynnym już, Kłem. Później w jego filmografii pojawiły się nieco mniej udane, ale równie intrygujące Alpy. Jego najnowszy film- Lobster, udowadnia jednak, że grecki reżyser to ekstraklasa europejskiego kina.
Akcja Lobstera umiejscowiona jest w przyszłości, czego jednak nie widać w warstwie realizacyjnej filmu, nie ma tu popisów efektami specjalnymi. Samotność została zakazana, a ci którzy pozostają poza związkami, trafiają do hotelu, gdzie otrzymują czas, w ciągu którego mają szansę na znalezienie kogoś z kim się zwiążą. W innym wypadku zostaną zamienieni w zwierzę. Czas pobytu w ośrodku, a tym samym szansa na znalezienie potencjalnego partnera lub partnerki, może zostać wydłużony w efekcie udanego polowania na buntowników, którzy żyją poza związkami, ale też poza całym obowiązującym systemem. Jednym z ludzi, którzy trafili do hotelu, jest David (Colin Farrell). Podczas pobytu zaprzyjaźnia się sepleniącym mężczyzną (John C. Reilly) i kulejącym mężczyzną (Ben Whishaw). Nie potrafi znaleźć jednak sobie nowej partnerki, ponieważ chciałby pokochać kogoś naprawdę, a nie jedynie udawać miłość, aby nadal pozostać człowiekiem . Jego związek z nieczułą kobietą (niesamowita Anggeliki Papuila) okazuje się zupełnym nieporozumieniem. Rozczarowany David postanawia uciec z hotelu i przyłączyć się do buntowników, na których czele stoi samotna liderka (wyjątkowo zimna w tej roli, Lea Seydoux). Wśród buntowników jest też krótkowzroczna kobiet (Rachel Weisz), między nią a Davidem szybko budzi się zażyłość.

Lobster jest seansem wymagającym. Konwencja tego filmu może być irytująca, ale jeżeli się ją zaakceptuje, czeka niesamowita przygoda w smętnej przyszłości doprawionej absurdem. I sporo do przemyśleń.

#Amanda&Hubert
Zapraszamy także do pozostałych postów z recenzjami filmowymi :) (klik!)





4 komentarze:

  1. Film zapowiada się ciekawie, jestem pod wrażeniem recenzji. Film nie jest trudny?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest to łatwe kino. ale dużo w nim poczucia humoru i ogólnie po prostu szaleństwa, dzięki temu nie jest nudny, to ambitne kino, ale nakręcone tak, że każdy da radę obejrzeć cały film

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o nim;)
    http://truskawkowyswiat123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze o nim nie słyszałam, ale wydaje się ciekawy i z pewnością go obejrzę, ja już obserwuje, zapraszam do siebie:) agniesia123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń