wtorek, 8 marca 2016

Carol (2015) - recenzja

3 komentarze:
 
Carol (2015)
Reżyseria: Todd Haynes
Gatunek: Melodramat
Premiera w Polsce: 4 marca 2016


Carol to wyrafinowany i intrygujący film w reżyserii Todd Haynes. Nominowany do Oscara w 6. kategoriach za najlepsze zdjęcia, kostiumy, muzykę oryginalną, scenariusz adaptowany oraz dla najlepszej aktorki drugoplanowej dla Rooney Mary i pierwszoplanowej dla Cate Blanchett. Niestety film ten nie został doceniony przez Akademię i z tak wielu nominacji, nie uświadczył żadnej statuetki. Nominowany był również do Złotych Globów, nagród BAFTA, czy Critics Choice, ale z podobnym skutkiem. Zdobył jednak uznanie wśród jurorów festiwalu w Cannes, gdzie wygrał w dwóch z trzech kategorii.

Głównymi bohaterkami filmu są Carol w tej roli znakomita jak zawsze Cate Blanchet (znana również  z Aviatora, czy Blue Jasmine) oraz wyjątkowo zjawiskowa Rooney Mara, którą oglądać możemy m.in. w Dziewczynie z tatuażem i The Social Network. „Carol” opowiada historię pracującej w luksusowym domu towarowym Theresy (Rooney Mara), której marzeniem jest praca związana z fotografią oraz Carol (Cate Blanchett) spełnionej, uwięzionej w małżeństwie kobiety. Akcja filmu rozgrywa się z latach 50. XX wieku, a spotkanie się obu pań na zawsze odmieniło ich życie.

Oglądając ten film czuje się prawdziwą, fascynującą, początkowo tajemniczą, a później wyjątkowo wyrazistą więź jaka łączy bohaterki. Akty miłości ukazane są bez przesady, a z subtelnością, delikatnością i ostrożnością. Zdecydowanie potrzeba więcej takich filmów, które tak niesamowicie ekscytująco i subtelnie pokazują wszystkie namiętności. 



Patrycja Strempel 

3 komentarze:

  1. Skądś kojarzę, ale nie oglądałam :D
    Tematyka nie dla mnie :)
    susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie oglądałam tego :O Recenzja super :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń