poniedziałek, 8 maja 2017

Strażnicy Galaktyki vol. 2 (2017) - recenzja

1 komentarz:
 
Strażnicy Galaktyki vol. 2 (2017)
Reżyseria: James Gunn
Gatunek: Akcja, Sci-Fi
Premiera w Polsce: 5 maja 2017

James Gunn powraca! Po dobrze przyjętej w 2014 roku pierwszej części Strażników galaktyki wraz ze studiem Marvel rzuca w widzów kontynuacją, ponownie pełna muzyki, gagów i odjechanych w kosmos efektów specjalnych.


Karty komiksów pełne są superbohaterów, których losy śledzimy coraz częściej na wielkim ekranie. Marvel otworzył wielki worek, z którego co chwilę wysypuje kolejne postaci, których losy bawią i dobrze wyglądają w 3D. Podobnie jest i tym razem, gdyż na ekranie oglądamy kontynuację losów bohaterów w charakterystycznej dla Marvela konwencji. Oczekiwanej świeżości jest w filmie niewiele, jednak seans ratują charyzmatyczni bohaterowie i przerysowany kosmiczny świat.

Strażnicy galaktyki vol. 2 to przede wszystkim seans, który skradają mały Groot i Drax z jego żartami. Skupiając się na nich zapominamy o całości akcji i innych bohaterach, a to właśnie Peter Quill i jego rodzinna historia stały się podstawą do napisania scenariusza drugiej części. Star-Lord wraz z grupą wyrzutów prowadzi podróż przez galaktykę, by stawić czoło niespodziewanemu wrogowi oraz innym niebezpieczeństwom. Postawiony w obliczu wyzwania będzie zmuszony podjąć decyzję o tym, co w życiu ważniejsze, a poza przyjaciółmi pomoże mu w tym dobra muzyka lat 80.


Fani poprzedniej części nie dostąpią zawodu. W odpowiednim stopniu dawkowane są widzowi emocje oraz akcja. Już w pierwszych minutach możemy zauważyć, że twórcy pozostali wierni wzorcom wypracowanym w jedynce. Pełne bujnych kolorów sceny kosmosu i niczym nie skrępowane efekty specjalne gwarantują wizualne szaleństwo i brak nudy.

Strażnicy galaktyki vol. 2 to przede wszystkim film z wartką akcją i dobrze prowadzonymi działaniami marketingowymi. Twórcy zadbali, aby nie utracić wypracowanego stylu i niebagatelnych zysków. Pomimo krzywdzącego polskiego dubbingu, oprawa wizualna daje radę.





#Amanda&Hubert

1 komentarz:

  1. Wydaje mi się, że w tym filmie nie liczy się fabuła, jak efekty specjalne i dobry humor. Dla mnie strażnicy to świetny film wart obejrzenia i będę go wszystkim polecać :)

    OdpowiedzUsuń