niedziela, 28 lutego 2016

And the Oscar goes to …

3 komentarze:
 
Witajcie!

Dzisiaj najważniejsza noc dla każdego, kto nawet w małym stopniu jest zainteresowany kinem. Na tę noc czekaliśmy już od zakończenia zeszłorocznej gali wręczenia Oscarów. Niestety zeszłoroczne wyniki nieusatysfakcjonowany nas całkowicie, mamy jednak nadzieję, że w tym roku więcej naszych ulubieńców zdobędzie statuetki. Całe rozdanie nagród będzie można zobaczyć, jak co roku na Canal+, gdzie około 1:55 pojawią się pierwsze obrazy emitowane z Dolby Theatre. My również z zapartym tchem będziemy spoglądać w szklane ekrany naszych telewizorów, bo niestety zaproszenia na samą galę jeszcze nie dostaliśmy, mamy nadzieję, że to tylko kwestia czasu :) W dzisiejszym poście podekscytowani tym wydarzeniem, pragniemy na ostatni moment przedstawić Wam naszych wybranych z 24 kategorii ulubieńców, za których w nocy będziemy najmocniej ściskać kciuki, żeby to właśnie ci twórcy wyszli ze statuetką Oscara w dłoni. Poza tym przedstawimy Wam również faworytów, których typują wszelakie media. And the Oscar goes to … Zaczynamy!


Najlepszy film
Nasz faworyt: Spotlight – jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego dzieła. Jest to chyba najlepszy ze wszystkich nominowanych! Krótki opis filmu znajdziecie w jednym z ostatnich naszych postów zapraszamy! (klik!)
Media typują: Spotlight


Najlepszy aktor pierwszoplanowy
Nasz faworyt: Eddie Redmayne – trzymamy za niego kciuki niesamowicie mocno, ale liczymy się z tym, że prawdopodobieństwo wygranej Leo jest ogromne.
Media typują: Leonardo DiCaprio

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa
Nasz faworyt: Cate Blanchett – kolejna genialnie zagrana rola, mamy nadzieję, że nie będzie musiała ustępować młodszym pokoleniom.
Media typują: Brie Larson

Najlepszy aktor drugoplanowy
Nasz faworyt: Tom Hardy – świetny czarny charakter, najlepszy ze wszystkich.
Media typują: Sylvester Stallone

Najlepsza aktorka drugoplanowa
Nasz faworyt: Jennifer Jason Leigh – najlepsza rola w całej Nienawistnej ósemce, film w tegorocznych nominacjach niedoceniony, mamy nadzieję, że chociaż ta rola zostanie zauważona.
Media typują: Kate Winslet

Najlepszy reżyser
Nasz faworyt: Lenny Abrahamson - znakomity reżyser, który już wcześniej udowodnił, że potrafi świetnie opowiadać historie. A Pokój to dowód na to, że nawet w kinie masowym potrafi robić świetne rzeczy.

Media typują: Alejandro Gonzalez Inarritu

Najlepszy scenariusz oryginalny
Nasz faworyt: Ethan Coen, Matt Charman, Joel Coen za Most szpiegów – świetny scenariusz, w którym nie było miejsca na nudę, ale też unikał głupoty i kiepskich rozwiązań fabularnych.
Media typują: Josh Singer i Tom McCarty za Spotlight

Najlepszy scenariusz adaptowany
Nasz faworyt: Phyllis Nagy za Carol – w tej kategorii równa konkurencja i brak słabych scenariuszy, wy najbardziej lubimy ten, bo zapewnił sporo wzruszeń.
Media typują: Emma Donoghue za Pokój

Najlepszy film nieanglojęzyczny
Nasz faworyt: Mustang – ten film podoba nam się tak bardzo, że dalibyśmy mu wszystkie statuetki świata.
Media typują: Syn Szawła

Najlepsza charakteryzacja
Nasz faworyt: Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
Media typują: Mad Max: Na drodze gniewu

Najlepsza muzyka oryginalna
Nasz faworyt: Sicario
Media typują: Ennio Morricone (Nienawistna ósemka)

Najlepsza piosenka
Nasz faworyt: J. Ralph & Antony Manta Ray
Media typują: Sam Smith Writing’s on the Wall




Najlepsza scenografia
Nasz faworyt: Bernhard Henrich, Adam Stockhausen, Rena DeAngelo (Most szpiegów) - wybieramy scenografię do mostu szpiegów, bo za plenery posłużył Wrocław, a jeżeli chodzi o kino to jesteśmy patriotami.
Media typują: Colin Gibson, Lisa Thompson (Mad Max: Na drodze gniewu)

Najlepsze efekty specjalne
Nasz faworyt: Roger Guyett, Pat Tubach, Neal Scanlan i Chris Corbould (I) (Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy) - kochamy twórcą efektów specjalnych do nowej części GW, ponieważ nie idą na łatwiznę i kochają makiety.
Media typują: Roger Guyett, Pat Tubach, Neal Scanlan i Chris Corbould (I) (Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy)

Najlepsze zdjęcia
Nasz faworyt: Emmanuel Lubezki (Zjawa) – niestety całego film nie darzymy sympatią, ale co to zdjęć nie mamy wątpliwości, że warto je nagrodzić.
Media typują: Emmanuel Lubezki (Zjawa)

Najlepszy długometrażowy film animowany
Nasz faworyt: W głowie się nie mieści – genialna animacja, która bezkonkurencyjnie powinna zdobyć Oscara.
Media typują: W głowie się nie mieści




Mamy nadzieję, że nasze przewidywania się spełnią, a przynajmniej te niektóre. Które z tych filmów oglądaliście, chcecie obejrzeć, uwielbiacie, czy też nienawidzicie?
Piszcie w komentarzach!

Zapraszamy także na nasz fanpage na Facebooku i Twitterze, gdzie w Oscarową noc na bieżąco będziemy relacjonować to wydarzenie :)

#Amanda&Hubert

3 komentarze:

  1. Ciekawy post :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam ten post i dochodzę do wniosku, ze się na tym nie znam :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesuję się kinem itd. ale nigdy nie ciągnęło mnie do zarwania nocki, żeby oglądnąć Oscary. Nie znam też większości nazwisk aktorów, chociaż gdyby pokazać zdjęcie, może przypisałabym je do jakiegoś aktora, który grał w jakimś filmie.
    Ogólnie Oscary sę nie dla mnie. Trzymałam tylko kciuki (jeżeli przez sen można), żeby Leoś w końcu dostał ta wnerwiającą statuetkę.
    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń