Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1953. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1953. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lipca 2017

Wakacje pana Hulot (1953)
Reżyseria: Jacques Tati
Gatunek: Komedia
Premiera: 25 lutego 1953

Jacques Tati jest prawdziwą ikoną francuskiej komedii. Mimo, że na swoim koncie ma zaledwie sześć filmów. Jego filmy prezentowane i nagradzane na najważniejszych festiwalach do dziś bawią widzów na całym świecie. Jednym z takich filmów są Wakacje pana Hulot, jego drugie dzieło, i pierwsze, w którym wcielił się w tytułowego bohatera.


Pan Hulot ubrany w płaszcz, zawsze z parasolem w ręku i fajką w ustach, codziennie mierzy się z wyzwaniami, jakie stawia przed nim nowoczesny świat. I zwykle z tego starcia wychodzi przegrany, choć nie traci przez to spokoju. W Wakacjach pana Hulot, a jakże, wybiera się  swoim samochodem na letni wyjazd do położonego w Bretanii kurortu. Jego przybycie do nadmorskiej miejscowości wprowadza zamieszanie w życie miasteczka i letników.

Od pierwszych scen i pierwszym spojrzeniu na tytułowego bohatera, wiadomo że celem twórcy było rozbawienie widzów.  A żarty tutaj to zarówno gagi nawiązujące do slapstickowych korzeni filmowego gatunku jakim jest komedia, jak błyskotliwe obserwacje codziennego życia i wręcz dokumentalne obnażanie najzabawniejszych ludzkich zachowań. To, co łączy wszystkie żarty to jednak wysokiej klasy smak i dobry ton, dzięki czemu oglądając Wakacje pana Hulot, ani przez chwilę nie ma się poczucia zażenowania. Mało w filmie jest dialogów, większość zabawnych scen oparta  jest na gestach czy mimice, co podkreśla to, że w filmie nie chodzi o żadną głębie, a jedynie dobrą zabawę.

Wakacje pana Hulot to film szczerze zabawny, choć nie wybitny, który warto zobaczyć nie tylko  dla otrzymania porcji rozrywki, ale też dlatego, że zobaczymy prawdziwe korzenie francuskich komedii, co zauważy każdy, kto widział Martwe wody czy Wakacje Mikołajka. Warto też zobaczyć obraz, który jak jeden ze swoich ulubionych wymieniał sam Ingmar Bergman.


Daniel Mierzwa

wtorek, 1 listopada 2016

Rzymskie wakacje (1953)
Reżyseria: William Wyler
Gatunek: Komedia romantyczna
Premiera: 27 sierpnia 1953


Nie każdy film o miłości musi mieć takie samo zakończenie. To rozwiązanie zostało zaprezentowane w filmie z ponad 60. letnim stażem.  Rzymskie wakacje to film wybitnego niegdyś reżysera Williama Wylera na podstawie scenariusza równie świetnego Daltona Trumbo. Audrey Hepburn za główną rolę zgarnęła wszystkie trzy najważniejsze narody: Oscara, Złotego Globa oraz nagrodę BAFTA. Poza docenieniem pierwszoplanowej kobiecej roli film otrzymał złota statuetkę za najlepsze kostiumy do czarno-białego filmu i za najlepsze materiały do scenariusza. 

Ten przepiękny obraz ukazuję młoda księżniczkę w tej roli Audrey Hepburn, która podróżuje po stolicach Europy, żeby w końcu dotrzeć do Rzymu, gdzie rozgrywa się główna akcja filmu. W czasie pobytu w stolicy Włoch księżniczka Anna znudzona codziennymi obowiązkami, ciągłym odpowiadaniem na te same, tendencyjne pytania, postanawia uciec z pałacu i jej ówczesnego życia, by zaznać trochę normalności. Incognito wyrusza w miasto, a jeszcze tej samej nocy na jej drodze niespodziewanie pojawia się dziennikarz, który mimo że rozpoznaje księżniczkę postanawia jej o tym nie mówić dla własnej korzyści. 

Rzymskie wakacje to poza ponadczasowym tematem i charakterem także świetnie napisany scenariusz, a w szczególności dialogi, które poza miłością, przepełnione są również dobrym humorem. 



Patrycja Strempel