Klasa (2008) - recenzja

Klasa (2008)
Reżyseria: Laurent Cantet
Gatunek: Dramat obyczajowy
Premiera w Polsce: 24 października 2008


Na wielkich festiwalach pojawiają się filmy skromne, ale niezwykle wartościowe. Często słusznie zauważane przez widzów i krytyków. A sukcesy tych filmów przypominają o tym, co w kinie najważniejsze, czyli o pokazywaniu prawdy.
Jednym z takich filmów jest Klasa Laurenta Canteta, nagrodzona Złotą Palmą w 2008. Akcja filmu ma miejsce w gimnazjum w jednej z mniej prestiżowym dzielnic Paryża. Głównym bohaterem jest nauczyciel w tej szkole Francois (w tej roli Francois Begaudeau, prawdziwy nauczyciel i autor książki, na podstawie której powstał ten film). Obserwujemy jego pracę jako belfra i wychowawcy przez cały rok szkolny. Musi się zmierzyć z wieloma problemami z pełną agresji, ale też zagubioną młodzieżą z emigranckich środowisk (w rolach uczniów prawdziwi uczniowie). Mimo licznych problemów Francois się nie poddaje, jest dla swoich uczniów życzliwy, ale też wymagający i za wszelką cenę stara się ich przygotować do życia w dorosłym świecie.
Laurent Cantet sięgnął w tym filmie po paradokumentalną formę i dzięki temu film bardzo zyskuje na autentyczności. Reżyserowi udaje się też uniknąć naiwności tak częstej w filmach o szkole. Nie ma tu ani nadmiaru agresji, co często widzimy w takich filmach, ani wydumanych problemów pilnych uczniów z bogatych rodzin.
Klasa to film o tym jakie znaczenie ma rozmowa i każda nawet najmniejsza próba porozumienia. O tym, jak łatwo jest nienawidzić, ale też o tym, że tylko zrozumienie, życzliwość i otwartość na innych może rozwiązać jakikolwiek problem. Klasa to film z klasą nie tylko w tytule.

#Amanda&Hubert




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz