Niczego nie żałuję - Edith Piaf (2007) - recenzja

Niczego nie żałuję - Edith Piaf (2007)

Reżyseria: Olivier Dahan
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Premiera w Polsce: 11 maja 2007



Edith Piaf, a właściwie  Edith Giovanni Gassion to legendarna francuska piosenkarka, która swoim magicznym głosem porywała tłumy. Jednak jej życie od początku nie było kolorowe i to postanowił w swoim filmie przedstawić Olivier Dahan. Cały film składa się scen przedstawiających najważniejsze momenty z życia gwiazdy. Ich niechronologiczna prezentacja i płynne przejścia pomiędzy wiekiem dziecięcym, średnim i dojrzałym nadają filmowi pewnej dynamiczności, której mogłoby zabraknąć przy tradycyjnym prowadzeniu filmu.

Mała Edith została porzucona przez matkę, potem wychowywana przez babcię w jej  domu publicznym, by w końcu razem z ojcem – cyrkowym „człowiekiem gumą” występować na ulicy. Jej talent został zauważony przez Louisa Leplee (Gérard Depardieu), gdy śpiewała na paryskim chodniku. Pomaga on wbić artystce się w świat, który pokochał jej głos. Nie uchronił jej jednak przed nieudanymi związkami i uzależnieniami.

W roli Edith Piaf wystąpiła znakomita Marion Cotillard, która za tę rolę została doceniona przez Akademię w 2008 roku Oscarem, w pełni zasłużonym. Ponadto mimika, gestykulacja, świetna gra aktorska, przy pomocy specjalistów od charakteryzacji bezbłędnie upodobniło Marion do tytułowej bohaterki.



Patrycja Strempel

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz