piątek, 6 stycznia 2017

Początek roku to idealny czas na podsumowania. Jednak musimy od nich chwilę odpocząć, tym samym zaprezentować, co w kinie będzie piszczeć od stycznia. Pomiędzy chwilami poświęconymi na naukę i dojadanie pierników, udało nam się przygotować listę pozycji, które będzie można oglądać w kinach w tym roku! Od szalonych animacji, poprzez pełne patetyzmu, dramatów rodzinnych, czy śmiechu pozycje, które mamy nadzieję i Wam się spodobają. Dobrej zabawy!


1. Sing (PREMIERA: 6 STYCZNIA) – najnowsza produkcja studia Illumination Entertainment. Oczywiście dużo śpiewania, tańca i dobrej zabawy. My już widzieliśmy, więc zapraszamy do pełnej recenzji :)


2. Powidoki (PREMIERA: 13 STYCZNIA) – polski kandydat do Oscara i ostatni film Andrzeja Wajdy. Historia malarza Władysława Strzemińskiego, którą już nie potrafimy się doczekać.


3. Ja, Olga Hepnarova (PREMIERA: 13 STYCZNIA) – film odkryty przez nas podczas festiwalu RegioFun w Katowicach. Obraz o ostatniej kobiecie skazanej na karę śmierci w Czechosłowacji. Prawdziwy i poruszający, więc recenzja już wkrótce.


4. La La Land (PREMIERA: 20 STYCZNIA) – prawdopodobnie premiera roku! Film, na który czekamy od dłuższego czasu i wiele od niego oczekiwaliśmy. Opłacało się, bo historia jest zjawiskowa, podobnie jak piosenki. Chętnie zobaczymy jeszcze raz w dniu premiery.


5. Manchester by the Sea (PREMIERA: 20 STYCZNIA) – przebojowy melodramat cenionego reżysera. Po entuzjazmie widzów i krytyków w USA pozostaje nam tylko czekać z niecierpliwością.


6. Toni Erdmann (PREMIERA: 27 STYCZNIA) – hit festiwalu w Cannes i nie tylko, faworyt  do Oscara i ulubienic widzów, powinien obejrzeć każdy, zwłaszcza, że ten film potrafi nie tylko pobudzić do refleksji, ale tez rozbawić.


7. Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej (PREMIERA: 27 STYCZNIA) – o kochaniu, jako sztuce zakazanej. Prawdziwa historia o autorce książki, która obudziła w Polakach pożądanie.


8. Elle (PREMIERA: 27 STYCZNIA) – Isabelle Huppert przed kamerą, a za kamerą twórca kultowego Nagiego instynktu. Kontrowersje, napięcie i aktorski kunszt, to wszystko co lubimy.


9. Jackie (PREMIERA: 3 LUTEGO) – Natalie Portman jako żona prezydenta Johna F. Kennedy'ego. Portret kobiety, która musi pogodzić się z rzeczywistością i pozostać silną do końca.


10. McImperium (PREMIERA: 3 LUTEGO) – złote łuki i Michael Keaton w roli głównej. Zapowiada się smaczny film.


11. Milczenie (PREMIERA: 17 LUTEGO) – Martin Scorsese za kamerą i Andrew Garfield wraz z Adamem Driverem przed. Z taka obsadą misja jezuitów nie może się nie udać.


12. Maria Skłodowska-Curie (PREMIERA: 3 MARCA) – Polka, która zmieniała świat. Niesamowite życie naukowca z Karoliną Gruszką w tytułowej roli.


13. Piękna i Bestia (PREMIERA: 17 MARCA) – film, na który czekamy od dawna. Piękna Emma Watson w pięknej, baśniowej odsłonie. Obiecujące widowisko z Bestią w tle.


14. American Honey (PREMIERA: 31 MARCA) – Andrea Arnold powraca z kolejnym festiwalowym sukcesem. Emocjonalny, rozedrgany i dynamiczny film dla fanów nie tylko jej twórczości z Shią Labeoufem w jednej z ról.


15. Dzieciak rządzi (PREMIERA: 21 KWIETNIA) – niemowlak w garniturze z neseserem i naiwni rodzice. Zwiastun sugeruje dużo śmiechu, więc warto czekać.


16.  Strażnicy Galaktyki vol. 2 (PREMIERA: 28 KWIETNIA) – kontynuacja galaktycznej historii. Charyzmatyczni bohaterowie i ponownie James Gunn za kamerą. Miejmy nadzieję na dobrą zabawę.


17. Piraci z Karaibów. Zemsta Salazara (PREMIERA: 26 MAJA) – piraci mórz, są już tuż, tuż, chciałoby się zaśpiewać. Johnny Depp i Orlando Bloom nic dodać, nic ująć. Oby scenarzyści nie odpłynęli za bardzo.


18. Wonder Woman (PREMIERA: 2 CZERWCA) – wreszcie doczekamy się kobiety superbohaterki. Połowa roku zapowiada się pod znakiem komiksowych uniesień.


19. Gru, Dru i Minionki (PREMIERA: 30 CZERWCA) – Minionki powracają! Małe, żółte rozrabiaki ponownie będą bawić widzów z ekranów. Nie pozostaje nic, jak szykować szelki i fikuśne okulary na premierowe seanse.


20. Aquarius (PREMIERA: 30 CZERWCA) – pełen słońca i emocji, wielowątkowy dramat z egzotycznej Brazylii. Do tego Sonia Braga w życiowej roli. Koniecznie!


21. Wojna o planetę małp (PREMIERA: 14 LIPCA) – małpy ponownie zawładną światem. Miejmy nadzieję, że Woody Harrelson nie zawiedzie.


22. Dunkierka (PREMIERA: 21 LIPCA) – Christopher Nolan za kamerą, a w obsadzie Tom Hardy i Mark Rylance. Ewakuacji aliantów z Dunkierki, która odbyła się na początku II wojny światowej. Trzymamy za ten film mocno kciuki.


23. Kingsman: Złoty krąg (PREMIERA: 5 PAŹDZIERNIKA) – poprzednia część zauroczyła nas potęgą garnituru i stylowych parasolek. Mamy nadzieję na powtórkę z rozrywki.


24. The Snowman (PREMIERA: 13 PAŹDZIERNIKA) – gratka dla fanów kryminałów Jo Nesbo. Michael Fassbender w roli Harry’ego Hole, oby się udało!


25. Thor: Ragnarok (PREMIERA: 25 PAŹDZIERNIKA) – superbohaterowie w akcji. Asgard i magiczny młot na pierwszym planie. W obsadzie same sławy, więc i duże pieniądze. Będzie błoto, czy złoto? Na decyzję trzeba jeszcze poczekać.


26. Liga Sprawiedliwości (PREMIERA: 17 LISTOPADA) – kolejna historia o komiksowych bohaterach. Wybuchy, charakterni indywidualiści i obcujący seans na końcówkę roku.


27. Star Wars: Episode VIII (PREMIERA: 14 GRUDNIA) – tego filmu nie trzeba reklamować, bo każdy fan i tak czeka z niecierpliwością. my też jesteśmy ciekawi dalszych losów Rey, Poe Damerona i Finna. Ale co z księżniczką Leią?


A na jaki film w tym roku Wy czekacie?

#Amanda&Hubert




czwartek, 5 stycznia 2017

Sing (2016)
Reżyseria: Garth Jennings
Gatunek: Animacja, Komedia, Musical
Premiera w Polsce: 6 stycznia 2017

Studio Illumination Entertainment kolejny raz prezentuje animacje pełną humoru i zaangażowania. Tym razem w reżyserii Gartha Jenningsa, który pomimo niedużego dorobku filmowego prezentuje udaną produkcję.


Film Sing opowiada o przygodach koali Bustera Moona, który od dzieciństwa marzy o teatrze i gdy dorasta z niewielkimi sukcesami prowadzi swój własny. Jednak problemu finansowe, brak zainteresowania ze strony widowni jego pokazami oraz ponaglenia banku do spłaty pożyczki, kierują go w stronę zaniechania marzeń. Nie poddaje się jednak i postanawiam zorganizować konkurs śpiewania, a za sprawą wysokiej nagrody pieniężnej zaangażować jak największą ilość uczestników. Wyłoniwszy finałową grupę, rozpoczynają przygotowania do występu, jednak wszystko, jak to zwykle bywa, komplikuje się.

W ogromie różnorodnych charakterów i postaci otrzymujemy spójną i dobrze zrealizowana z pomysłem animacje. Wyjątkowo prezentują się głowni bohaterowie, a polski dubbing daje radę. Zawalona domowymi obowiązkami Rosita, zbuntowana nastolatka Ash, szalony, zawsze gotowy do tańca Gunter, nieśmiała Meena oraz pełen uroku z przestępczą przeszłością Johnny - łącza siły, by móc spełnić swoje marzenie i oddać się pasji śpiewania.

Sing to przede wszystkim animacja ze świetnie dobraną muzyką. W niezliczonych utworach każdy znajdzie coś wyjątkowego dla siebie, a ich całość gwarantuje spójny obraz, który momentami bawi, wzrusza i pokazuje istotę zaangażowania i pasji.



Patrycja Strempel 

środa, 4 stycznia 2017

Paterson (2016)
Reżyseria: Jim Jarmusch
Gatunek: Dramat, Komedia
Premiera w Polsce: 30 grudnia 2016

Jim Jarmusch – reżyser Tylko kochankowie przeżyją, czy krótkometrażowego filmu Kawa i papierosy, kolejny raz zagościł w Cannes. Biorąc udział w konkursie głównym, swoją najnowszą pozycją porusza, ale i nuży, pokazując codzienność i zwykłość życia codziennego.


Paterson (Adam Driver) pracuje jako kierowca miejskiego autobusu. Jednak każdą swoją wolną chwilę poświęca na pisanie. Nie rozstaje się ze swoim tajemniczym notesem, w którym notuję każde z codziennych wydarzeń w postaci wierszy. W życiu niczego mu nie brak. Ma kochającą żonę (Golshifteh Farahani), która ciągle stara się odnaleźć siebie, psa, z którym co wieczór odbywa długie spacery, by finalnie odwiedzać pobliski bar pełen indywidualności.

Film pokazuje tydzień z życia bohatera, a także jak małe, pozornie nic nie znaczące wydarzenia, zaburzają jego rytm. Pełen spokoju bohater, którego przepełnia codzienna rutyna i melancholia zostaje wystawiony na próbę. Mieszkając w małym miasteczku Paterson, podsłuchuje rozmowy w autobusie, czy parku, czerpiąc inspiracje i układając w głowie wiersze.

Reżyser serwuje widzom pełen spokoju i precyzji dramat, w którym momentami można uśmiechać się pod nosem. Znakomicie prezentuje się w tytułowej roli Adam Driver, jako bohater pełen opanowania i zrównoważenia, więc czasami ma się wrażenie, że pies ma więcej energii od niego.

W świecie pełnym pędzących ludzi, kina akcji i wybuchów, czasami warto zanurzyć się w pozycji podobnej do filmu Paterson. Jest to gwarancja wyciszenia, przemyśleń i analizy codzienności.



Patrycja Strempel 

wtorek, 3 stycznia 2017

Walt Disney nie żyje już wiele lat, ale animacja nadal ma się świetnie. I nie inaczej było w 2016 roku. Fani ruchomych obrazków mieli w czym wybierać, od klasycznej animacji po najnowsze zdobycze grafiki komputerowej, od bajek dla najmłodszych po poważne dramaty dla dorosłych, przez niczym niezakłócony śmiech po dojrzałe i melancholijne tony. Ale koniec tej nudy, nabieramy tempa jak łódź Vaiany i lecimy z rankingiem najlepszych animacji, które zagościły na kinowym ekranie w roku 2016 .


10. Sausage Party (2016) – komedia animowana dla dorosłych, jakiej nigdy nie widzieliście. Mówiące artykuły spożywcze, szalona impreza i brutalna rzeczywistość. Brak sensu, nieokiełzana fabuła i parówka w roli głównej.



9. Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie (2016) – kolejna odsłona już klasycznej animacji o mamucie, leniwcu i tygrysie. Tym razem zmagać będą się z kosmicznym kataklizmem, który zagraża światu.



8. Anomalisa (2015) - filmowa podróż w animowany świat będący mieszanką realizmu i oniryzmu. Najbardziej ludzki ze wszystkich filmów z lalkami w głównych rolach.



7. Sekretne życie zwierzaków domowych (2016) – film dla każdego właściciela zwierzaka, ale i nie tylko. Pełna humoru animacja o sekretach, jakie skrywają się za zamkniętymi drzwiami naszych mieszkań.



6. Bociany (2016) – tytułowe bociany od lat już nie dostarczają niemowlaków, a przesyłki zamawiany przez Internet. Jednak przez pomyłkę muszą znowu spróbować z dostarczeniem dziecka, a wszystko to z charyzmatycznymi bohaterami i podstępem w tle.



5. Trolle (2016) – kolorowa animacja z mnóstwem brokatu i szalonych nieujarzmionych włosów. Pozycja pełna dobrej muzyki i wesołych bohaterów, pokazujących, jak ważna w życiu jest przyjaźń i kolorowe wycinanki.

4. Kung Fu Panda 3 (2016) – kontynuacja losów Pandy wojownika. Nowe postaci, dobrze prowadzone dialogi i wartka akcja, wszystko co potrzebne atrakcyjnej animacji.



3. Kubo i dwie struny (2016) – pełna tajemniczości i magii pozycja o chłopca skrzywdzonego przez los. Dobry, spokojny Kubo będzie musiał wykorzystać swoje umiejętności, by pokonać złe moce i uratować rodzinę. Pełna niebezpieczeństw podróż zagwarantuje mu prawdziwą szkołę życia.


2. Zwierzogród (2016) – miasto zamieszkane tylko przez zwierzęta i charyzmatyczni główni bohaterowie. Kolejna znakomita animacja studia Disney pokazująca ważność przyjaźni i zaufania.


1. Vaiana: Skarb oceanu (2016) – obraz pełny ambicji, które pomogą w wyścigu Oscarowym. Historia nastolatki, która by ratować swoją wyspę musi wyruszyć w niebezpieczną misję. Świeżość energia, wizualna przyjemność i ambitne piosenki, które wzruszają i bawią.


Która z animacji jest Waszą ulubioną? 

#Amanda&Hubert
Zjedzone wszystkie słodycze ze świątecznych paczek to znak, że należy definitywnie zakończyć poprzedni rok. Ale zanim jeszcze stanowczym krokiem wejdziemy w rok 2017 chcemy podzielić się z Wami naszą listą najlepszych filmów jakie można było zobaczyć w kinach w zeszłym roku. Powstanie tej listy kosztowało nas sporo wysiłku, a przed rękoczynami ocaliła nas jedynie świąteczno-noworoczna atmosfera.



10. Carol (2015) – Todd Hayes znów opowiada pełną czułości historię. Tym razem o miłości dojrzałej kobiety i młodej dziewczyny. Oklaski dla Cate Blanchett i Rooney Mary w głównych rolach.


9. Eisenstein w Meksyku (2015) – szalony film o epizodzie z życia legendarnego radzieckiego reżysera. Przebój Berlinale w 2015 roku. Seans zapewnia niezapomniane wrażenia.


8. Syn Szawła (2015) – jeden z najbardziej przejmujących filmów o holocauście, który przebojem zdobył festiwal w Cannes, aby zakończyć pełen sukcesów rok Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.


7. Nowy początek (2016) – Dennis Villeneuve jak zwykle w świetnej formie, tym razem zabrał się za sci-fi i od razu wyszedł mu najlepszy film tego gatunku ostatnich lat. Inteligentne, pozbawione dłużyzn kino ze świetną Amy Adams.



6. Lobster (2015) – gwiazdorska obsada, poczucie humoru i trafne obserwacje, czyli kolejny znakomity film w dorobku Yorgosa Lanthimosa. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana dobrego kina.


5. Ostatnia rodzina (2016) – pełna tęsknoty, miłości, smutku i bólu opowieść o jednej z najciekawszych polskich rodzin – Beksińskich. Znakomite role, świetna reżyseria i spora dawka emocji. Wielkie kino spod ręki debiutanta.



4. Spotlight (2015) - dziennikarskie dochodzenie, skandal i podejrzenia, a to wszystko z kościołem katolickim w tle. Gwiazdorska obsada i Oscar za najlepszy film na koncie - grzech nie zobaczyć!



3. Głośniej od bomb (2015) – złote dziecko norweskiego kina pojechało do Hollywood, aby tam nakręcić swój najlepszy film. Mieszanka gatunków i emocji ze znakomitymi rolami Isabelle Huppert, Gabriela Byrne’a i Jessego Eisenberga.


2. Wszystkie nieprzespane noce (2016) – nocne życie stolicy oczami młodych ludzi. Najoryginalniejszy polski film ostatnich lat, a do tego sukces w Sundance. Koniecznie do obejrzenia dla wszystkich wielbicieli niebanalnego kina.


1. Mustang (2015) – najlepszy debiut europejskiego kina ostatnich lat. Znakomita poruszająca opowieść o pięciu siostrach dorastających we współczesnej Turcji. Kino obyczajowe najwyższej klasy.

A jaki film obejrzany w zeszłym roku w kinie na Was zrobił największe wrażenie?

#Amanda&Hubert

niedziela, 1 stycznia 2017

Happy New Year!

W natłoku noworocznych życzeń szczęścia, pomyślności i samych sukcesów, my również składamy Wam wszystkiego co najlepszego, by rok 2017 obfitował w zachwyt, uniesienia oraz radość. Fanom kina i nie tylko, życzymy filmów pełnych wzruszeń, prawdy, dobrego scenariusza i  polskiej dystrybucji.


Oczywiście, jak co roku w Nowy Rok wchodzimy z masą szalonych postanowień. Wśród nich, jak zawsze te, których wypełnienie zajmie trochę czasu oraz takie, których w ogóle nie zrealizujemy. Dlatego od razu omijamy wszystkie związane z częstszymi wizytami na siłowni, czy u fryzjera.  Do szuflady trafiają również te związane z wakacjami na Hawajach, czy wyskakującą z toru gwiazdą filmową. Skupiamy się na teoretycznie realnych celach, które nie pochłoną całych naszych wypłat.

W tym miejscu należy również wspomnieć o zeszłorocznych postanowieniach, które wyjątkowo udało nam się zrealizować w stu procentach! Szaleńczo się cieszymy, ściskamy swoje rąsie i przybijamy piątkę z kotem Amandy, który jest naszym największym fanem.

A oto tegoroczna lista postanowień:

1. Chodzić do kina przynajmniej cztery razy w miesiącu – planem na zeszły rok były dwie wizyty w kinie miesięcznie i zwieńczone zostało to sukcesem, a w ciągu ostatnich sześciu miesięcy nawet ze sporą nadwyżką. Tradycyjnie chcemy stawać się coraz lepsi, tym samym mamy nadzieję, że nasze kinowe wizyty będą kończyły się powstawaniem kolejnych autorskich recenzji nowości, które tak kochamy pisać.

2. Osiągnąć 2500 obejrzanych filmów na Filmwebie – w tym roku została osiągnięta magiczna liczba 2000 pozycji. Mamy nadzieję, że w Nowy Rok wejdziemy z odpowiednim entuzjazmem i zapałem, co skłoni nas do poświęcenia jeszcze więcej czasu na oglądanie filmowych nowości.

3. Wziąć udział w niezliczonych festiwalach filmowych – na razie trudno określić nam ich ilość, jednak wydarzenia filmowe ubiegłego roku wspominamy tak pozytywnie, że aż nie potrafimy doczekać się tegorocznych pokazów filmowych!

4. Piknikować pod wiszącą skałą – spędzić udane wakacje, gdzie radowanie się byle czym będzie na porządku dziennym. Nie musi być to szalony wyjazd zagraniczny, zdecydowanie wystarczy nam mały, biały domek na wsi i tygodniowy brak dostępu do Internetu.

5. Blogować w dzień i w nocy – oczywiście w granicach rozsądku, jednak jedna nieprzespana noc może być początkiem czegoś pięknego, a przynajmniej regularności, do której staramy się przyzwyczajać.

A czego Wy oczekujecie od Nowego Roku? Miłości, pieniędzy, czy świętego spokoju?


#Amanda&Hubert