środa, 6 stycznia 2016

Ahoj kamraci! 

Święta to idealny moment na spotkania rodzinne. Niestety skoro się już skończyły, a czasu na razie nadal jest dużo warto robić coś produktywnego ze swoim życiem. My również tak robimy i poza nauką, na którą w zasadzie poświęcamy 5 minut dziennie (liczy się pamięć) postawiliśmy od początku roku rozwijać nasze pasje. Jedną z nich jest kino. Pragniemy częściej o nim pisać i wyrażać naszą opinię, a nie tylko narzekać na naszych znajomych, którym podobał się „Mad Max: na drodze gniewu”. W filmowych postach będzie teraz więcej nas, żebyście mogli poznać nasz gust i mu zaufać, bo nie bez przyczyny zamawiamy prenumeratę miesięcznika KINO.
Dziś mamy dla Was filmy, na które z niecierpliwością czekamy w 2016 roku :)



1. Nienawistna ósemka (PREMIERA: 15 STYCZNIA) na ten film czekamy już od dłuższego czasu. Hubert miał okazje już go zobaczyć, a jego 9/10 prawdopodobnie oznacza, że warto poświęcić na niego te 3 godziny.


2. Zjawa (PREMIERA: 29 STYCZNIA)  najnowsza pozycja z udziałem Leonardo DiCaprio dla fanów aktora film obowiązkowy. Może w tym roku uda mu się zdobyć Oscara, trzymamy kciuki :)


3. Carol (PREMIERA: 4 MARCA) „Marząca o lepszym życiu pracownica sklepu zakochuje się w starszej i zamężnej kobiecie.” To zdanie przesądziło o ważności tego filmu dla nas. Oczywiście już go widzieliśmy, ale kto nie miał okazji warto czekać.


4. Osobliwy dom Pani Peregrine (PREMIERA: 4 MARCA) Tim Burton to nasz ulubieniec, a gdy jeszcze angażuje w filmie Judi Dench i Evę Green to nie może się nie udać.


5. Niezgodna: Wierna (PREMIERA: 18 MARCA) na ten film czeka tylko Amanda i jej przyjaciółka, bo wiernie czytają książki Pani Veronici Roth.


6. Batman v Superman: Świt sprawiedliwości (PREMIERA: 1 KWIETNIA) zapowiada się ekscytująco, mamy tylko nadzieję, że ten film to nie będzie jedno wielkie Prima Aprilis.


7. Kung Fu Panda 3 (PREMIERA: 1 KWIETNIA) jak można nie czekać na spotkanie na całą gromadą pand, to jedna z tych animacji której lepiej żeby nie zepsuli.


8. Mustang (PREMIERA: 1 KWIETNIA) film ten mieliśmy okazję zobaczyć już we wrześniu ubiegłego roku, ale chętnie będziemy czekać na oficjalną premierę do kwietnia, żeby ponownie wybrać się do kina.


9. Kapitan Ameryka: wojna bohaterów (PREMIERA: 6 MAJA) wydaje nam się, ze to będzie idealny film do zobaczenia po majówce, bo pewnie nie trzeba się będzie zbytnio skupiać na fabule.


10. Alicja po drugiej stronie lustra (PREMIERA: 26 MAJA) niesamowita obsada w kolorowym świecie Alicji to coś dla nas. Pożałować można jedynie Tima Burtona, który pierwszej części dał tyle magii.


11. Gdzie jest Dory? (PREMIERA: 17 CZERWCA) chętnie pomożemy znaleźć Dory, tak samo, jak w 2003 roku szukaliśmy Nemo. Co to były za piękne czasy.


12. Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie (PREMIERA: 29 LIPCA) wprawdzie pierwsza część była najlepsza, ale wstyd nie zobaczyć kolejnej. Mamy nadzieję, że to mocne uderzenie nie będzie w twarz widza podczas seansu.


13. Sekretne życie zwierzaków domowych (PREMIERA: 23 WRZEŚNIA) kolejna animacja w naszym zestawieniu. Obyśmy się nie zawiedli, bo po „Jak ukraść księżyc” od Illumination Entertainment sporo oczekujemy.  


14. Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć (PREMIERA: 18 LISTOPADA) film obowiązkowy dla każdego fana Harrego Pottera, a także dla nowych widzów dopiero poznających magiczny świat J. K. Rowlig mamy nadzieję, że się nie rozczarować.


15. To tylko koniec świata (PREMIERA: data nieznana) O fabule wiadomo niewiele, ale Xavier Dolan za kamerą oraz Marion Cottilard i Lea Seydoux przed kamerą wystarczą, żebyśmy z niecierpliwości obgryzali paznokcie i po raz setny oglądali Mamę.


16. Rogue One: A Star Wars Story (PREMIERA: 23 GRUDNIA) dlaczego lubimy tę niekończącą się opowieść, bo kolejna premiera Star Wars pokazuje nam, że nie musimy dorastać.


17. The Death and Life of John F. Donovan (PREMIERA: data nieznana) Mało wiadomo o fabule, ale Xavier w Hollywood to na pewno jak ryba w wodzie. Nawet jeśli nie, to i pobiegniemy obejrzeć w dniu premiery, może nawet dwa razy.

A jakie są Wasze filmowe oczekiwania w tym roku? Piszcie w komentarzach :)

Pozdrawiamy #Amanda&Hubert 

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Witajcie w Nowym Roku!

Na początek życzenia :) Drodzy czytelnicy na 2016 rok pragniemy życzyć Wam spełnia najskrytszych marzeń. Niezapomnianych chwil w rodzinnym gronie i z przyjaciółmi, powodzenia w życiu prywatnym oraz zawodowym i żeby każdy dzień był lepszy od poprzedniego :)



Jak co roku przygotowujemy nasze listy postanowień. Obfitują one w  marzenia, pragnienia, postanowienia poprawy, równocześnie jednak  jesteśmy świadomi, że zeszłoroczna lista nie została do końca zrealizowana, ale nic nie szkodzi pozycje te uznaliśmy jako cele długoterminowe :)

A oto nasza lista:
1. Chodzić do kina przynajmniej dwa razy w miesiącu- planem na zeszły rok była jedna wizyta w kinie (oczywiście wraz z seansem, wizyty z samym zabieraniem ulotek się nie liczyły) i zakończyło się to sukcesem. A czasem nawet sporymi nadwyżkami. Tradycyjnie chcemy być dwa razy lepsi w nowym roku niż w poprzednim. Tylko czy w 2017 roku damy radę chodzić do kina 4 razy w miesiącu?

2. Osiągnąć 2000 obejrzanych filmów na Filmwebie- jesteśmy już tak blisko, że w tym roku musi się to udać! A nawet jeśli się nie uda, to będzie łatwy cel do osiągnięcia w 2017 roku, bo będziemy przymuszeni do obejrzenia 2-3 filmów.

3. Uzyskać wyższe wykształcenie- tutaj zostawimy to bez komentarza, po prostu trzymajcie kciuki!

4. Pisać na blogu jeszcze więcej- jest nam przykro, że czasami Was zaniedbujemy i długo nie wrzucamy nic świeżutkiego, a Wy siedzicie przed monitorami, smartfonami czy innymi ekranikami, i czekacie na nowy post jak na kieszonkowe. W tym roku mniej czekania, więcej czytania!

5. Więcej poezji, mniej prozy życia- w nowym roku podzielimy się ze światem uroczymi wierszowanymi perełkami z zalanych herbatą stron w pamiętniczkach i pachnących karteczek z notatników ukrytych na den najgłębszych szuflad i pod materacami. Czekajcie na te awangardowe dzieła!

6. Wspólne radowanie byle gdzie- a dokładnie to na wspólnych, szalonych, pełnych ekscesów, słonecznych oparzeń i biletów autobusowych wakacjach, nawet jeśli miałyby być w lutym.

7. Znaleźć kogoś kto nas pokocha- i nie musi to być chłopak, ani dziewczyna, ani nawet pies ze schroniska, wystarczą nam nowi, fantastyczni obserwatorzy na naszym blogu!


Jak widzicie nie wymagamy od siebie zbyt wiele, a jedynie tak w sam raz. A Wy? Jakie macie postanowienia? Podzielcie się nimi z nami!

Amanda&Hubert



poniedziałek, 28 grudnia 2015

Dzień dobry!

Rok 2015 powoli zbliża się ku końcowi. Ostatnie dni grudnia to dla nas czas podsumowań i obżerania się słodyczami. Dlatego dziś publikujemy nasz ranking filmów, które miały premierę w 2015 roku i zrobiły na nas największe wrażenie.
Po długich dyskusjach, kłótniach, cichych dniach i wkładaniu sobie kocich kup do kapci udało nam się osiągnąć kompromis.

Nasza lista prezentuje się tak:

Miejsce 10. Dziennik panny służącej 
Duża dawka seksu w kostiumach i Lea Seydoux, która była dziewczyną Bonda, ale dla nas zawsze pozostanie irytującą dziewczyną Adeli.

Miejsce 9. Body/Ciało
Świetna gra aktorska, deszcz nagród i stylowe okulary Mai Ostaszewskiej. Polski film roku? Niewątpliwie.

Miejsce 8. Młodość
Europejski Film Roku? Wahalibyśmy się, ale na pewno to czołówka. Uwaga! Zdjęcia genialne.

Miejsce 7. Pan Turner
Charczący Timothy Spall i zdjęcia równe najlepszym malarskim dziełom. Jeśli oglądać filmy biograficzne, to tylko takie.

Miejsce 6. Dwa dni, jedna noc
Historia prosta, ale przejmująca. Zero pudru i jeśli chodzi o fabułę, i jeśli chodzi o Marion Cotillard.

Miejsce 5. Timbuktu
Intrygujący, piękny i aktualny. Tyle o nim wystarczy.

i

Plemię
Film-ciekawostka. Ale to ciekawostka ocierająca się o geniusz. Jedyne w swoim rodzaju filmowe przeżycie przypominające oglądanie świata przez szybę.

Miejsce 4. Whiplash
Jeden z najbardziej docenionych filmów 2014 i 2015 roku. W pełni słusznie. Film bez słabych punktów.

Miejsce 3. Co robimy w ukryciu
W skali zabawności 11/10, a przy tym piekielnie inteligentny. Twórcy nie bali się absurdu i dobrze na tym wyszli.

Miejsce 2. Zjazd absolwentów
Ciekawa fabuła i ciekawa forma. Plus ważny temat. Reżyserka przechodzi od osobistych przeżyć do pytań o społeczne normy.

Miejsce 1. Dzikie historie
Szaleństwo w najczystszej postaci. Zakręcona podróż przez ludzkie emocje. Zapnijcie pasy!


A Wy jaki film, który miał premierę  w tym roku pokochaliście?

Love xx
Amanda&Hubert


środa, 23 grudnia 2015

Hej! 

Czy obrusik już wykrochmalony? Świeczniki wyczyszczone, a specjalne talerze wyciągnięte z czeluści półek i dokładnie umyte? Jeżeli na większość z tych pytań odpowiedzieliśmy TAK, to jednoznaczny znak, że zaraz Wigilia.
Pięknie ubrane choinki, przyozdobione mieszkania, świecące i szaleńczo migoczące okna- prawdopodobnie tak teraz wyglądają Wasze domy i mieszkania :) Kalendarze adwentowe już na wyczerpaniu, ale nie ma się czym martwić, bo zapewne pod choinką znajdziecie pokaźny arsenał innych słodkości. Ale w tym poście niestety nie będziemy pisać o liście prezentów, jakie chcielibyśmy dostać, bo po prostu lubimy niespodzianki, a o inspiracjach na Wigilijne stoły. W ten wieczór to najważniejsze miejsce, wszyscy rodzinnie przy  nim zasiadamy, by spożyć niepojęte ilości jedzenia przygotowywane przez mamę, babcie, czy innych członków rodziny :) Są zupy grzybowe, rybne, karp na wiele sposobów, kapusty z grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, ogólnie rzecz biorąc prawie wszystko jest z grzybami, dobrze że przynajmniej kompot z suszu jest tylko z suszu, bo byłby jeszcze gorszy w smaku :)
Zapraszamy do obejrzenia naszych stołowych inspiracji, może zmotywuje Was to zrobienia fikuśnych stroików, czy do odwiedzenia Ikei w najbliższe przedświąteczne dni. Nie zapomnijcie pod obrusem schować gotówki i trochę sianka (spokojnie nie musi być od razu cały snopek) podobno to przynosi szczęście w kolejnym roku.  Enjoy!








Mamy nadzieję, że podobają się Wam nasze kolejne inspiracje ;) W te nadchodzące Święta  pragniemy życzyć Wam wszystkiego co najlepsze, czasu spędzonego w rodzinnej atmosferze i gronie, a w nadchodzącym Nowym Roku, aby spełniły się wszystkie Wasze najskrytsze pragnienia. 
Trzymajcie się w świątecznym nastroju jak najdłużej :)
#Amanda&Hubert 






sobota, 19 grudnia 2015

Ho Ho Ho!

Nasz ostatni zimowy post z inspiracjami sprawił nam tyle świątecznej radości, że nie mogliśmy się oprzeć w szukaniu kolejnych inspiracji :) Tak więc dzisiejszy wpis będzie ponownie wypełniony pełnych śniegu ulicami, pięknymi nie gubiącymi igieł choinkami oraz piankami w gorącej czekoladzie, które nie rozpuszczają się na tyle szybko, że można im zrobić cudowne zdjęcie.

Grudzień trwa, więc już na poważnie trzeba traktować świąteczna atmosferę. Nie możemy się już migać od sprzątania pokoju tekstem, że do Świąt przecież jeszcze tyle czasu. To już najwyższy czas, żeby nasze sztuczne choinki zawitały do wanny, gdzie dostaną drugie życie, a  lampki choinkowe dokładnie sprawdzone, żarówka, po żaróweczce, żeby potem w dniu Wigilii nie trzeba było szukać działającego kompletu.

Najwyższy czas żeby wszystko zaplanować. Najważniejsza jest zapewne lista gości, i ich miejsca przy stole, gdyż pomimo tego, że powinno się Święta spędzać w rodzinnym gronie i atmosferze pełnej miłości, nikt pewnie nie będzie chciał siedzieć obok jęczącej ciągle ciotki, zadręczającej pytaniami, dlaczego nie ma się jeszcze chłopka, albo przynajmniej dziewczyny.

Kolejnym problemem, z którym trzeba sobie poradzić, najlepiej jeszcze przed Wigilią, bo wtedy wszystkie sklepy są krócej pootwierane, to zakup prezentu. Wprawdzie nie jesteśmy od tego ekspertami, (chociaż podobno o tym, o czym się nie ma pojęcia rozmawia się najlepiej) napiszemy dodatkowy post, żeby teraz nie zalewać Was nadmiarem treści, bo szkoda oczu :)


Nacieszcie się lepiej  kolejną dawką zimowych inspiracji :)  Enjoy!












Trzymajcie się w Świątecznym nastroju jak najdłużej :)

Ho Ho Ho #Amanda&Hubert 






czwartek, 17 grudnia 2015

Hej :)

Śnieg, odmrożone uszy i złamane biodro to znak, że już na pewno mamy grudzień. A jak wiadomo grudzień to miesiąc pełen koloru czerwonego, prezentów i coverów Last Christmas.
My dzisiaj skupimy się na prezentach, mimo, że lubimy również czerwony i Last Christmas w większości wykonań (najbardziej w swoim).
Pewnie co roku zastanawiasz się nad tym, co kupić w prezencie swoim bliskim albo Lucynce,
którą wylosowałeś przed klasowymi Mikołajkami.
Nas te prezentowe filozoficzne rozmyślania zwykle sprowadzają na temat: Dlaczego w ogóle warto robić prezenty?
Postaramy się dziś znaleźć jak najwięcej powodów, że warto.
No to lecimy!



Powód nr 1: Aktywność fizyczna.
Poszukiwania cudownych podarków, na które nie będzie potrzeba pożyczki ze SKOKu Stefczyka ani od cioci Anieli, co to ma dom, dwa auta i cztery koty, wymagają nie lada wysiłku. Trzeba przejść miliony kilometrów od sklepu do sklepu, zetrzeć pięć par butów i spalić dwa miliony kalorii. A czy nie o tym myślimy przez cały rok?


Powód nr 2: Przegląd szaf.
Nie udawaj, że nietrafione prezenty, które schowane zostały zaraz po otrzymaniu do pawlacza nawet bez odpakowywania, nie są wrzucane przez Ciebie w prezentowy obieg wtórny. Recykling zawsze w modzie a proekologiczne postawy są cenione. Należy tylko uważać, żeby to, co wysłaliśmy w świat nie wróciło do nas za rok.

Powód nr 3: Cukierek albo prezent.
Przygotowywanie świątecznych paczek to idealny sposób na pozbycie się gór słodyczy, które nazbierało się w Halloween. Jeśli masz już dość tych smakołyków, bo zajadasz się już tylko czekoladkami z kalendarza adwentowego, to wrzucenie do każdego prezentu kilograma cukierków pomoże Ci się ich pozbyć ze spiżarni.

Powód 4: Napędzaj gospodarkę.
Każdy wie, że wydawanie pieniędzy to najprostszy sposób na wzrost PKB. A ileż można kupować tylko sobie? Dlatego uszczęśliwisz kogoś bliskiego i polską gospodarkę. Naród będzie Ci wdzięczny!

Powód 5: Pokaż na co Cię stać.
Każdy wie, że wybiera się prezenty tylko po to, żeby pokazać innym jaki mamy dobry gust, świetny smak, poczucie humoru i gest. Niech inni widzą, że Ci się powodzi i zazdroszczą. Nikt nie musi wiedzieć, że komplet biżuterii podarowany cioci Rysi to prezent z osiemnastki, który był za brzydki nawet na pamiątkę.

A Wy? Jakie w tym roku kupiliście prezenty? A jakie znaleźliście w skrytce pod schodami?
Besos,

#Amanda&Hubert

niedziela, 13 grudnia 2015

Ho, ho, ho

„Kolędujmy wszyscy wraz, bo już na to wielki czas” Hej kolęda, kolęda. Święta już tuż tuż, radia nie dają nam odpocząć od pełnych wesołej nowiny piosenek. Niestety nie prezentują oni żadnej różnorodności i w kółko słuchamy Last Christmas i All I Want For Christmas Is You. W takiej sytuacji, gdy nuda uderza już nam do głowy, pozostaje jedynie szukanie nowych świątecznych piosenek, które niekoniecznie bywają lepsze, ale na pewno inne. Tak tez postanowiliśmy uczynić, poszukać świąt w najgłębszych czeluściach Internetu. Zapraszamy do naszej Bożonarodzeniowej listy przebojów :)


Mela Koteluk - Będzie kolęda

Schola Bytkowska - Kolęda płynie z wysokości 

Czesław Niemen - Kolęda rodzinna 

Krzysztof Krwaczyk - Święta już 


Paweł Orkisz - Smutna kolęda 

K. Badach, A. Lampert, A. Piaseczny, M. Szcześniak - Kolęda dwóch serc 

Zdzisława Sośnicka - Szara kolęda


Kayah - Ding Dong 

I na zakończenie nasza ulubiona Pierdząca kolęda 

Mamy także kilka propozycji dla tych z tradycjami, którzy nie wyobrażają sobie Świąt bez głosu George'a Michael'a w radioodbiorniku :)


Frank Sinatra - Let it snow 



Celine Dion - So This Is Christmas 

Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone


Ania Szarmach - Coraz bliżej Święta


Jakie są Wasze ulubione piosenki na Święta, może znacie jeszcze jakieś inne, o których nie wspomnieliśmy w tym poście :) Pozdrawiamy i zapraszamy do komentowani :) Miłego słuchania! 

#Amanda&Hubert