wtorek, 2 lutego 2016

Z kokosem przez życie

1 komentarz:
 
Siema!

Uwielbiamy gotować! Zupki z proszku, parówki z wody i jajecznica na masełku to potrawy, który opanowaliśmy najlepiej. Jednak by nie popaść w monotonię i urozmaicić swoje codzienne menu szukamy nowych smaków i to nie tylko tych z ryneczku Lidla. Dziś w naszym kąciku kulinarnym ponownie sięgamy po egzotykę. Tym razem mamy dla Was orzechy kokosowe! Zapewne wiele z Was kojarzy je z filmów i bajek , jak ich bohaterzy zawzięcie wbijali w nie słomki, by wypić przepyszną wodę schowaną w środku :) Wystarczy tych dygresji! Trzy, dwa, jeden zaczynamy!
Orzechy kokosowe, jak prawdopodobnie większość z nas wie mają twardą, ciemną skorupę i biały, mięsisty miąższ, a w jego środku znajduje się przezroczysty płyn – woda kokosowa.

Pochodzą z południowo-wschodniej Azji lub pólnocno0zachodniej Ameryki południowej, a obecnie najczęściej występują w strefie tropikalnej.

W 100 g orzech kokosowy ma 335 kcal, zawiera 3,4 g białka, 15,2 g węglowodanów, 3,7 g sacharozy, 335 mg potasu, 94 mg fosforu, 43 mg magnezu, 1,8 mg żelaza, 3 mg witaminy C i 25 mcg folianów.

Miąższ orzecha jest jadalny zarówno na surowo jak i suszony po jego ugotowaniu. Wiórki kokosowe to popularny składnik używany w cukiernictwie. Z przetartego miąższu wytwarza się mleko kokosowe, które jest często używane w kuchni tajskiej i indyjskiej, a także do drinków.

Dziś mamy dla Was przepis na placuszki kokosowe:

Składniki:
250 ml mleka kokosowego
2 jajka
40 g wiórków kokosowych
1 łyżeczka cukru
Szczypta soli
Pół pomarańczy (starta skórka, sok)
130 g mąki pszennej
3 łyżki masła
Olej do smażenie

Wykonanie:
Do miski wlewamy mleczko kokosowe, wbijamy jajka i miksujemy na gładka masę wraz z wiórkami kokosowymi, cukrem, solą, skórką oraz 3 łyżkami soku z pomarańczy.
Do miski przesiewamy mąkę i ponownie miksujemy.
Przykrywamy ściereczką i odstawimy na pół godziny.
Mieszamy z roztopionym masłem i smażymy placuszki na oliwie.

Smacznego!
#Amanda&Hubert




1 komentarz:

  1. Niestety nie lubię kokosów (Fuj!) nawet drobiny, jedynie co lubię to soczek ze środka (chociaż i tak nie zawsze :D)
    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń