poniedziałek, 19 stycznia 2015

Niech żyje bal!

Brak komentarzy:
 

Ladies and Gentelmen!

Karnawał trwa, wszyscy imprezujemy (w tym roku bez Paris Hilton). Brokat się sypie, Wszyscy Święci balują w niebie, domówka goni bibkę, bibka prywatkę, a prywatka kolejne premiery i pokazy mody. Z tej okazji chcieliśmy podzielić się z wami kilkoma przemyśleniami i naszą propozycją karnawałowego stroju.


O czym powinniśmy pomyśleć dobierając przebranie na szalony bal przebierańców?
Po pierwsze o tym, o czym zawsze układając naszą stylizację- o wygodzie. Nikt z nas nie wytrzyma całej nocy w niewygodnych butach, czy sukience z ocierającym szwem. Nasz outfit nie może być też zbyt gruby
i powinien być przewiewny, chyba, że przebieramy się za biegacza maratońskiego, wtedy pot jak najbardziej uzupełnia naszą stylizację, tak więc odpadają wszystkie pluszowe stroje pand i homarów (nawet jeśli to ten skorupiak w sosie winnym to ulubione danie).
A co jeszcze jest ważne?
Oczywiście pomysłowość i to, żeby dobrze wyglądać. Nie ma co ukrywać, że każdy z nas na imprezę idzie po to aby:
a) pokazać się w zajebistym stroju w towarzystwie pięknej laski albo przystojnego chłopaka, żeby znajomym z gimnazjum/liceum/uczelni/zakładu karnego zrobiło się głupio i jedyne, co czuli to zazdrość
b) udowodnić innym, że nie jest lamusem i wychodzi z domu nie tylko podczas ewakuacji
c) to głownie mężczyźni, zaliczyć pijaną siostrę przyjaciela z klasy w toalecie.

Przejdźmy do sedna, oto nasza propozycja znakomitego, robiącego wrażenie kostiumu.
Projekt chińskiej projektantki Guo Pei, idealny dla osób, którym mama kazała być w domu przed 22. Ewentualnie są bardzo nieszczęśliwe i liczą czas. W ostateczności może go założyć każdy. Stylowe nakrycie głowy pozwoli ukryć wszystkie niedoskonałości cery, kobiecy wąs, monobrew czy totalny brak fryzury, a po kilku godzinach imprezy pytań typu: Jesteś śpiący/śpiąca? Dobrze się czujesz?
Dużo wyszczuplającej czerni pozwoli ukryć wady sylwetki, a stylowe leginsy idealnie podkreślą genitalia (u płci obojga).

Więc wskakujcie w swoje przebrania i niech żyje bal!

#Amanda&Hubert


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz