niedziela, 25 stycznia 2015

Marchewkowy król

4 komentarze:
 
Siema!

Lubicie marchew? Pewnie większość z Was była zmuszana do jej jedzenia w domu lub przedszkolu. Kiedyś od razu widać było, czy dziecko ją lubi, bo było całe pomarańczowe od soczków marchwiowo-owocowych.  Inni zaś pewnie marchewki używali tylko zimą jako nosa dla bałwana. Ile razy się krzyczało "mamo, ale bez tego zielonego i pomarańczowego", zanim rosół miał trafić na stół.


Dziś proponujemy Wam zupę marchewkową.

Składniki:
·                 1/2 kg marchewek
·                 cebula
·                 4 łyżki masła
·                 3 ziemniaki
·                 por
·                 1 l bulionu
·                 2 łyżki śmietany
·                 5 dag wędzonego boczku
·                 sól, pieprz

Wykonanie:
·         Marchew, cebulę i ziemniaki kroimy w kostkę. Cebulę przesmażamy na połowie masła, dodajemy ziemniaki z marchewką i dusimy 10 minut. Wlewamy bulion i śmietanę. Gotujemy 20 minut.
·         Por pokroić w krążki, a boczek w paski.
·         Boczek i por przesmażamy na reszcie masła. Zupę miksujemy, dodajemy por z boczkiem i przyprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

Pamiętajcie, żeby wszystko było obrane i umyte :)
(przepis z wymiany sąsiedzkiej)

Życzymy smacznego!

#Amanda&Hubert


4 komentarze:

  1. zupy marchewkowej nigdy jeszcze nie jadłam...ale zainspiruję się i w tygodniu przyrządzę na obiad.
    ciekawy blog :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupa marchewkowa - świetny pomysł! - robiłam, ale z papryką bez skórek też pycha

    OdpowiedzUsuń